Jękiem Cytaty

Jękiem Cytaty: Ból jest jękiem, Przy­jem­ność jest jękiem, Zdzi­wienie jest jękiem. Czyżby wyz­na­nie miłości, tez było by­le jękiem? Za­tem jęcz do mnie. Jęcz dla mnie. Jęcz... -Ewerina


ból-jest jękiem-przy­jem­ność-jest jękiem-zdzi­wienie-jest jękiem-czyżby-wyz­na­nie-miłoś-tez-było-by­-jękiem-za­tem-jęcz
Jękiem Cytaty: Przyszłam i on był. Dochodził wol­no wraz ze mną. Zgrab­nie weszłam w niego, a on mnie pochłonął. By­liśmy jed­nym ciałem, w drodze ku wspólne­mu ce­lu. (…) Zgod­nie podążając w jed­nym kierun­ku, fi­niszo­waliśmy z jękiem i po­pis­ki­waniem. A gdy wszys­tko, po­za miaro­wym od­dechem ucichło - odeszłam, a on zniknął w mro­ku, w poszu­kiwa­niu ko­goś in­ne­go, by znów kiedyś zatańczyć. -intruder


Jękiem Cytaty: Z pajęczy­ny schodzę tor­sem w dół Na­gości wydłubuję so­ki opuszkami Wkra­dam się po cichu Je­dynie z od­dechem słyszę Cię na udach Gdy bez­wstyd­nie skrap­lasz na mnie słowa I wcierasz w pierś moją zębami Z czer­wieni po­liczków chwy­tam się prześcieradła Nikt głębiej nie wszedł do mnie tak Jak z jękiem op­lotłam Twój brak. -kszyszunia


Jękiem Cytaty: łączą się w jed­nej li­nii na­miętne to­ny spojrzeń ete­ryczne ciał brzmienia z pier­si dreszcze wychodzą mie­dzy mną a tobą przepływy chłonę ener­ge­tyczne szep­ty w ro­zed­rga­ne stru­ny dłoni ciepłem mus­ka­ne policzki wib­racje wyr­wa­ne jękiem z mych chwiej­nych bioder jeży się włos na głowie wes­tchnienia wtopione w na­gość chłod­nej nocy żarem pul­sujących nas ma­giczne współistnienie ni­by niebios rosą okraszone... od­wróco­ny wzrok gwiazd i wy­mow­ne świer­szczy milczenie…   -Papużka


Jękiem Cytaty: Noc roz­sy­pała gwiaz­dy na niebie dwie is­kry płomien­ny ta­niec zaczyna wiatr w pościeli fa­luje i kwiat lo­tosu rozchyla us­ta­mi gładź ra­mion jedwab zwie­dzaj każdy zakamarek drżenie przy­jem­nie przeszywa myśli krzyczą osza­lałe


Jękiem Cytaty: Spokój, cisza i żaden zgiełk jej nie gwałci Bru­tal­nym krzy­kiem, prze­raźli­wym jękiem Święta na­rodo­we, żeby wspom­nieć tamtych I tam­te wy­darze­nia, moc his­to­rycznych westchnień Pus­to na uli­cach, wszys­cy jak­by mili Szko­da, że po­zor­nie a jut­ro od nowa Będą chcieli chlusnąć w Twą mordę szczyny Ot tak, bo zły dzień, ktoś miał przez czy­jeś słowa Słońce nas­tro­jowo oświet­la ogrody Jabłonie kwitnące i zielo­ne trawy Tu­lipa­ny, Róże, Przy­laszczki i Magnolie Dziw­ny dzień, nikt nie ma ocho­ty ni­kogo zabić. -Bruno