Na parapecie Cytaty

Na parapecie Cytaty: kiedy od­wie­dzasz mnie we śnie słyszę jak rosną mi wiersze które da­no mi za­miast skrzydeł żeby przet­rwać najgłuchszą ciszę cza­sem skrzy­pią zna­jomą melodią roz­pie­szcza­ne twoją dłonią poręcze zos­ta­wiam ci księżyc w oknie i gwiaz­dy na parapecie po­dob­no śnią się najpiękniej ci których tęskno­ta kołysze  -giulietka


Na parapecie Cytaty: W kar­teczki zabawa w wa­zie ster­ta pomysłów ciałem i py­taniami okryta Tlą się świece na parapecie ktoś kar­tkę swą wybierze być może po­całunek złoży al­bo skra­wek siebie otworzy Wi­no już rozlane każdy cze­ka w na­pięciu na swo­je zadanie wa­za pus­tka­mi zaczy­na świecić słoneczny po­ranek zdążył nas przy­jem­nością oplecić  -taktojax


Na parapecie Cytaty: mo­ja dusza ma dziury pozalepiane pocerowane na moment na chwilę gdy oddech mam głęboki roz­ry­wa je strach i prężne bi­cie serca ucieczka myśli na parapecie żal po co człowieko­wi żal niszczy dziury cerowane lepione na moment koc moim domem mokry od wylanych wspomnień wspomnienia po co człowieko­wi wspomnienia niszczą na moment wróć i powiedz coś na moment  -dooorotis


Na parapecie Cytaty: Deszcz? To naj­smut­niej­sza po­ra dnia. Kiedyś lu­biłam deszcz... Tańczyć pośród je­go kropel... Pi­sać wier­sze siedząc na parapecie... Sie­dzieć przy ko­min­ku z książką i herbatą... A naj­bar­dziej lu­biłam gdy siadałeś obok, Trzy­małeś mnie za rękę.. Bez słów wpat­ry­waliśmy się w ten Ob­raz za oknem... Ale Ciebie już niema... Zos­tałam tyl­ko ja i ten deszcz... Deszcz? To naj­smut­niej­sza po­ra dnia... -daru


Na parapecie Cytaty: siadam przy ok­nie i pat­rzę w dal ta­ka piękna jak­byś do­piero co wyszedł drzwi dum­nie tkwią w futrynie wie­rzysz w emocje? chłod­niej o pal­ce który­mi my­liłeś myśli we włosach ciszej o us­ta opiekujące się skronią ty­le sa­mo miej ciebie wie­rzysz w ciekawość? nap­rze­ciw siebie two­je skłon­ności i mo­ja siła gra­nice wyz­nacza wyobraźnia czy­je dłonie ot­worzą się pierwsze wie­rzysz w zamian? w za­mian to ta­ki smutek co tęskni by uśmiech zat­rzy­mał światło w kąci­kach ust kar­miłeś go na parapecie  -Starlight