` Pro­ponu­jesz ludziom, żeby wyszli ze swoich og­ra­niczeń a sam w nich tkwisz ! 


` pro­ponu­jesz-ludziom-żeby-wyszli-ze swoich-og­ra­niczeń-a sam-w nich-tkwisz- 
bluecaffe` pro­ponu­jeszludziomżebywyszlize swoichog­ra­niczeńa samw nichtkwisz ` pro­ponu­jesz ludziomżeby wyszliwyszli ze swoichze swoich og­ra­niczeńog­ra­niczeń a sama sam w nichw nich tkwiszżeby wyszli ze swoichwyszli ze swoich og­ra­niczeńze swoich og­ra­niczeń a samog­ra­niczeń a sam w nicha sam w nich tkwiszżeby wyszli ze swoich og­ra­niczeńwyszli ze swoich og­ra­niczeń a samze swoich og­ra­niczeń a sam w nichog­ra­niczeń a sam w nich tkwiszżeby wyszli ze swoich og­ra­niczeń a samwyszli ze swoich og­ra­niczeń a sam w nichze swoich og­ra­niczeń a sam w nich tkwisz

Na tym po­lega kłopot z pi­ciem, po­myślałem, na­lewając so­bie drin­ka. Gdy wy­darzy się coś złego, pi­jesz, żeby za­pom­nieć. Kiedy zdarzy się coś dob­re­go, pi­jesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wy­darzy się nic szczególne­go, pi­jesz po to, żeby coś się działo.Gdy ko­bieta od­ma­wia miłości, a pro­ponu­je ci przy­jaźń, nie bierz te­go za od­mowę; znaczy to, że chce postępo­wać według kolejności.Zbiorowość jest bardziej wielkoduszna niż tych kilkoro, którzy uważają cię za zbyt bliskiego, zbyt podobnego do nich, żeby uwierzyli, że wśród swoich gestów Mięśnie dłoni muszą być wyćwiczo­ne i dob­rze roz­grza­ne, żebym mógł się swo­bod­nie wy­razić. Żeby one mogły opo­wie­dzieć coś za mnie. Bo dłonie mają swoją mądrość, jak­by były pro­wadzo­ne. I tak jak­by pro­wadziły mnie. Wte­dy mu­zyka uwal­nia się sa­ma i żyje już włas­nym życiem. A ja po­zos­taję sam.W chwi­li, gdy poczu­jesz w ser­cu miłość i doświad­czysz jej głębi, od­kry­jesz, że dla ciebie świat nie jest już ta­ki sam, ja­ki był do tej pory.Zaz­wyczaj zły nas­trój przeżywają ludzie bar­dzo am­bitni, bo oni nie znają końca, ciągle zas­ta­nawiają się co ro­bić by być jeszcze lep­szym, jed­nak prędzej czy później zdają so­bię sprawę ze swoich ludzkich og­ra­niczeń. Ich ból porówny­wal­ny jest do bólu Syzyfa.