`A na de­ser pro­ponuję lo­dy z chmur, po­sypkę ze słońca i Twój uśmiech do kawy..` *przeczytane.


`a na de­ser-pro­ponuję-lo­dy-z chmur-po­sypkę-ze słońca-i twój-uśmiech-do kawy`-przeczytane
królik xd`a na de­serpro­ponujęlo­dyz chmurpo­sypkęze słońcai twójuśmiechdo kawy`przeczytane`a na de­ser pro­ponujępro­ponuję lo­dylo­dy z chmurpo­sypkę ze słońcaze słońca i twóji twój uśmiech`a na de­ser pro­ponuję lo­dypro­ponuję lo­dy z chmurpo­sypkę ze słońca i twójze słońca i twój uśmiech`a na de­ser pro­ponuję lo­dy z chmurpo­sypkę ze słońca i twój uśmiech

Oczy zamknięte ser­ce otwarte dłonie w geście zaproszenia Nie przychodź z czer­nią w oczach i ser­cem zamkniętym tam wil­goć pa­noszy się w umyśle Daj mi pro­myki słońca is­krę w oku głębo­ki oddech Przyjdź z dob­rym słowem tęczą uśmiechu i zostań... do ut­ra­ty tchu...to ten czas kiedy zna­jome oczy nie przy­noszą uko­jenia . to ten sam czas , kiedy w naj­bar­dziej słoneczny dzień cho­wam się w cieniu szu­kając schro­nienia . to czas kiedy uciekam przed sa­mym sobą . wiec wróć . spraw ze pro­mienie słońca znów za­tańczą na mej skórze . a wdech przy­niesie up­ragnioną ulgę , prze­ganiając przeszy­wający ból w klat­ce pier­siowej . tam , gdzie Twój od­dech wyz­nacza rytm mo­jego ser­ca .roz­proszo­ne promienie jesiennego słońca na zamglonych słoneczni­kowych polach i my dwoje na nowo znów spacerujemy tak banalnie z głowami po­nad żółty­mi kwiatami i problemami pocho­wany­mi w kieszeniach twój uśmiech na tle sza­rego nieba i czar­ne oczy jak os­tatnie klucze ptaków nad naszy­mi głowami ale problemy uwierają w kieszeniach Uśmiech twój był kwieciem twych włas­nych łąk, mo­wa two­ja była szu­mem twych włas­nych świerków, ale ser­ce two­je było ko­bietą, znaną nam wszystkim.Co pamiętam: nie twój od­dech choć przyp­ra­wiał mnie o dreszcze nie twój uśmiech choć świat mój drżał w posadach Ja... pa­miętam bi­cie two­jego serca.Nie łudź się, nic już nie będzie ta­kie samo.. Ka­wa nie będzie już tak gorzka, Cze­kola­da nie będzie już ta­ka słodka, A twój uśmiech nie będzie już ta­ki pro­mien­ni i wy­raźny jak dawanej.