`I nieważne jak bar­dzo ko­goś kocha­my; to nig­dy nie wys­tar­czy, żeby być pew­nym, że ta oso­ba kocha nas tak samo.


`i nieważne-jak bar­dzo-ko­goś-kocha­my-to nig­dy-nie wys­tar­czy-żeby-być-pew­nym-że  oso­ba-kocha-nas-tak-samo
bluecaffe`i nieważnejak bar­dzoko­gośkocha­myto nig­dynie wys­tar­czyżebybyćpew­nymże ta oso­bakochanastaksamo`i nieważne jak bar­dzojak bar­dzo ko­gośko­goś kocha­myto nig­dy nie wys­tar­czyżeby byćbyć pew­nymże ta oso­ba kochakocha nasnas taktak samo`i nieważne jak bar­dzo ko­gośjak bar­dzo ko­goś kocha­myżeby być pew­nymże ta oso­ba kocha naskocha nas taknas tak samo`i nieważne jak bar­dzo ko­goś kocha­myże ta oso­ba kocha nas takkocha nas tak samoże ta oso­ba kocha nas tak samo

Co zro­bić gdy jest się kocha­nym a się nie kocha te­go ko­goś po­mimo je­go sta­rań? Czy wol­no im po­zos­ta­wić taką osobę przy so­bie? Co zro­bię tej oso­bie jeśli po miesiącach, może la­tach, po­wiem: Jeśli ko­goś nap­rawdę kocha­my, ale on nas nie chce, wys­tar­czy to że możemy na niego patrzeć.Młoda oso­ba nig­dy nie kocha tak bar­dzo, aby in­te­res al­bo am­bicja nie mogły spotęgo­wać jej uczuć.Kiedy się ko­goś bar­dzo kocha, a nie może się obok niego być, to właśnie ta oso­ba jest każde­go dnia, w każdej chwi­li i w każdej mi­nucie obok, tak nap­rawdę wca­le nie siędząc w pob­liżu, nie mówiąc, na­wet nie milcząc.Kochać i być kocha­nym to tak, jak­by z obu stron grzało nas słońce.Mało kocha ten, kto pot­ra­fi wy­razić słowa­mi jak bar­dzo kocha.