`I nieważne jak bar­dzo ko­goś kocha­my; to nig­dy nie wys­tar­czy, żeby być pew­nym, że ta oso­ba kocha nas tak samo.


`i nieważne-jak bar­dzo-ko­goś-kocha­my-to nig­dy-nie wys­tar­czy-żeby-być-pew­nym-że  oso­ba-kocha-nas-tak-samo
bluecaffe`i nieważnejak bar­dzoko­gośkocha­myto nig­dynie wys­tar­czyżebybyćpew­nymże ta oso­bakochanastaksamo`i nieważne jak bar­dzojak bar­dzo ko­gośko­goś kocha­myto nig­dy nie wys­tar­czyżeby byćbyć pew­nymże ta oso­ba kochakocha nasnas taktak samo`i nieważne jak bar­dzo ko­gośjak bar­dzo ko­goś kocha­myżeby być pew­nymże ta oso­ba kocha naskocha nas taknas tak samo`i nieważne jak bar­dzo ko­goś kocha­myże ta oso­ba kocha nas takkocha nas tak samoże ta oso­ba kocha nas tak samo

Jeśli ko­goś nap­rawdę kocha­my, ale on nas nie chce, wys­tar­czy to że możemy na niego patrzeć. -ktos-do-kochania
jeśli-ko­goś-nap­rawdę-kocha­my-ale-on nas-nie chce-wys­tar­czy-to że możemy-na niego-patrzeć
Młoda oso­ba nig­dy nie kocha tak bar­dzo, aby in­te­res al­bo am­bicja nie mogły spotęgo­wać jej uczuć. -Jean de La Bruyére
młoda-oso­ba-nig­dy-nie kocha-tak-bar­dzo-aby in­te­res-al­bo-am­bicja-nie mogły-spotęgo­wać-jej-uczuć
Kochać i być kocha­nym to tak, jak­by z obu stron grzało nas słońce. -David Viscott
kochać-i być-kocha­nym-to tak-jak­by-z obu-stron-grzało-nas-słoń
Mało kocha ten, kto pot­ra­fi wy­razić słowa­mi jak bar­dzo kocha. -Alighieri Dante
mało-kocha-ten-kto-pot­ra­fi-wy­razić-słowa­mi-jak bar­dzo-kocha