– Ateizm to także pos­ta­wa re­ligij­na – za­huczał Dorfl. – Wca­le nie! – zap­ro­tes­to­wał fun­kcjo­nariusz Wi­zytuj. – Ateizm to zap­rzecze­nie is­tnienia boga! – A za­tem pos­ta­wa re­ligij­na. W sa­mej rzeczy bo­wiem szcze­ry ateis­ta myśli o Bo­gu be­zus­tannie, choć is­totnie w ter­mi­nach ne­gac­ji. Za­tem ateizm jest formą wiary. Gdy­by ateis­ta nap­rawdę nie wie­rzył, nie przej­mo­wałby się lub nie przej­mo­wałaby się zaprzeczaniem.


 ateizm-to także-pos­­wa-re­ligij­na- za­huczał-dorfl-wca­-nie- zap­ro­­to­wał-fun­kcjo­nariusz-wi­zytuj- ateizm
terry pratchett– ateizmto takżepos­ta­ware­ligij­na– za­huczałdorflwca­lenie– zap­ro­tes­to­wałfun­kcjo­nariuszwi­zytujto zap­rzecze­nieis­tnieniabogaa za­temre­ligij­naw sa­mejrzeczybo­wiemszcze­ryateis­tamyślio bo­gube­zus­tanniechoćis­totniew ter­mi­nachne­gac­jiza­tem ateizmjest formąwiarygdy­by ateis­tanap­rawdęnie wie­rzyłnie przej­mo­wałby sięlubnie przej­mo­wałaby sięzaprzeczaniem– ateizm to takżeto także pos­ta­wapos­ta­wa re­ligij­nare­ligij­na – za­huczał– za­huczał dorfl– wca­lewca­le nie– zap­ro­tes­to­wał fun­kcjo­nariuszfun­kcjo­nariusz wi­zytuj– ateizm to zap­rzecze­nieto zap­rzecze­nie is­tnieniais­tnienia boga– a za­tema za­tem pos­ta­wapos­ta­wa re­ligij­naw sa­mej rzeczyrzeczy bo­wiembo­wiem szcze­ryszcze­ry ateis­taateis­ta myślimyśli o bo­guo bo­gu be­zus­tanniechoć is­totnieis­totnie w ter­mi­nachw ter­mi­nach ne­gac­jiza­tem ateizm jest formąjest formą wiarygdy­by ateis­ta nap­rawdęnap­rawdę nie wie­rzyłnie przej­mo­wałby się lublub nie przej­mo­wałaby sięnie przej­mo­wałaby się zaprzeczaniem– ateizm to także pos­ta­wato także pos­ta­wa re­ligij­napos­ta­wa re­ligij­na – za­huczałre­ligij­na – za­huczał dorfl– wca­le nie– zap­ro­tes­to­wał fun­kcjo­nariusz wi­zytuj– ateizm to zap­rzecze­nie is­tnieniato zap­rzecze­nie is­tnienia boga– a za­tem pos­ta­waa za­tem pos­ta­wa re­ligij­naw sa­mej rzeczy bo­wiemrzeczy bo­wiem szcze­rybo­wiem szcze­ry ateis­taszcze­ry ateis­ta myśliateis­ta myśli o bo­gumyśli o bo­gu be­zus­tanniechoć is­totnie w ter­mi­nachis­totnie w ter­mi­nach ne­gac­jiza­tem ateizm jest formą wiarygdy­by ateis­ta nap­rawdę nie wie­rzyłnie przej­mo­wałby się lub nie przej­mo­wałaby sięlub nie przej­mo­wałaby się zaprzeczaniem

Nie wiem, czemu tak się składa, że niemożliwością jest stworzenie systematu świata, nie zostając zaraz oskarżonym o ateizm: Descartes, Newton, Gassendi, Male-branche. Tym sposobem świadczy się tylko na rzecz ateizmu i dodaje mu się sił, wzmacniając przeświadczenie, że ateizm jest tak naturalny, iż wszystkie systematy, jakkolwiek różniłyby się między sobą, zawsze ku niemu zmierzają.Na­wet kiedy um­rze­my, praw­do­podob­nie nie ot­rzy­mamy od­po­wie­dzi na py­tanie, dlacze­go i po co właści­wie żyliśmy. Na­wet zap­rzy­siężony ateis­ta myśli praw­do­podob­nie, że w chwi­li śmier­ci uzys­ka jakąś od­po­wiedź. Mam na myśli to, że al­bo spot­ka się z Bo­giem, al­bo po pros­tu nicze­go więcej nie będzie.Sta­ram się nie przej­mo­wać złymi chwi­lami w moim życiu. Jed­nak to trud­ne, gdy jest się cho­ler­nie wrażliwą osobą, która przej­mu­je się wszys­tkim ze zdwo­joną siłą. Jes­tem tyl­ko człowiekiem, z dnia na dzień się nie zmienię. Ale war­to próbować.Ateizm często po­kazu­je nam, że wie­rzy­my nie w Bo­ga praw­dzi­wego, a w bożka.Jeżeli za­dowa­lam się tym, co po­siadam, i godzę się z fak­tem, że wiele rzeczy nieu­chron­nie mnie w życiu omi­nie, jes­tem w lep­szym położeniu, niż ludzie mający znacznie więcej, ale mar­twiący się ciągle wszys­tkim, cze­go im nie dos­ta­je. Nie możemy w pełni wy­korzys­tać nasze­go is­tnienia, jeżeli nasze ser­ca są be­zus­tannie roz­dzielo­ne po­między tym, czym jes­teśmy w rzeczy­wis­tości, a fik­cją, jaką sa­mi stworzy­liśmy o sobie.Ateizm jest dziełem teologów.