- Ci też. Oto naj­krótsze i pełne za­razem treści życze­nia Wiel­ka­noc­ne, ja­kie ot­rzy­mała pew­na niewias­ta, i co można?! 


 ci też-oto-naj­krótsze-i pełne-za­razem-treś-życze­nia-wiel­ka­noc­ne-ja­kie-ot­rzy­ła-pew­na-niewias­-i co można 
fyrfle ci teżotonaj­krótszei pełneza­razemtreściżycze­niawiel­ka­noc­neja­kieot­rzy­małapew­naniewias­tai co można oto naj­krótszenaj­krótsze i pełnei pełne za­razemza­razem treścitreści życze­niażycze­nia wiel­ka­noc­neja­kie ot­rzy­małaot­rzy­mała pew­napew­na niewias­taoto naj­krótsze i pełnenaj­krótsze i pełne za­razemi pełne za­razem treściza­razem treści życze­niatreści życze­nia wiel­ka­noc­neja­kie ot­rzy­mała pew­naot­rzy­mała pew­na niewias­taoto naj­krótsze i pełne za­razemnaj­krótsze i pełne za­razem treścii pełne za­razem treści życze­niaza­razem treści życze­nia wiel­ka­noc­neja­kie ot­rzy­mała pew­na niewias­taoto naj­krótsze i pełne za­razem treścinaj­krótsze i pełne za­razem treści życze­niai pełne za­razem treści życze­nia wiel­ka­noc­ne

Wiel­kie naz­wiska up­rawdo­podob­niają naj­większe idioty­zmy, gdyż tłum ma naiwną pew­ność, że wiel­cy ludzie bredzić nie mogą.Cier­pienia nig­dy nie są za wiel­kie, a ra­dość za mała.Kiedy byłam mała, nie wie­działam co to smutek... Kiedy byłam mała, nie wie­działam co to ból... Kiedy byłam mała, nie miałam pojęcia ja­kie nap­rawdę jest życie... Kiedy byłam mała, nie ro­zumiałam wiele rzeczy... Kiedy byłam mała, nie wie­działam, że można płakać nie tyl­ko po stra­conej za­baw­ce lub stłuczo­nym ko­lanie po zabawie... Kiedy byłam mała, życie było łatwiejsze... Ale te­raz jes­tem duża i wiem to cze­go nie wie­działam kiedyś...Ile to niewias­ta znaczy we wszys­tkich ludzkich spra­wach i jak przez nią każda rzecz może się udać al­bo też zgoła chybić.Może i jes­tem zbyt pew­ny siebie, aro­gan­cki i bez­czel­ny, ale przy­naj­mniej dzięki te­mu radzę so­bie z życiem i nie siedzę nad szklanką wódki ,by wzdychać ja­kie to ja mam wiel­kie nie­szczęście. Jeśli jes­teś nie­szczęśli­wy lub nie­szczęśli­wa to tyl­ko i wyłącznie ze swo­jej wi­ny, bo da­jesz się piep#rzyć jak pi#da.Gdy w noc spa­dających gwiazd wy­powie­działam życze­nie :