— Jak się na­zywają te małe, których jest po sto we wszystkim? Mag­rat zdzi­wiła się. — Chodzi ci o procenty? 


 jak ę-na­zywają-te łe-których-jest po sto-we wszystkim-mag­rat-zdzi­wiła-ę- chodzi- o procenty 
p » terry pratchett » trzy wiedźmy— jak sięna­zywająte małektórychjest po stowe wszystkimmag­ratzdzi­wiłasię— chodzici o procenty — jak się na­zywająna­zywają te małektórych jest po stojest po sto we wszystkimmag­rat zdzi­wiłazdzi­wiła się— jak się na­zywają te małektórych jest po sto we wszystkimmag­rat zdzi­wiła się

Prawa są jak pajęczyny, poprzez które przedostają się wielkie muchy, a w których więzną małe.Przychodzą w życiu ta­kie momenty, w których nie po­może nic. Człowiek umiera jak nar­cyz ścięty. Nie po­magają już łzy. Wdep­tują w życie ludzie prawdziwi, co zasłużyli na głos Większość to jed­nak nieludzkie dziwy, którym na­leży się stos. Na tym sto­sie spa­lone zgliszcza moich snów, zwęglo­ne resztki niep­rze­myśla­nych słów. Na tym sto­sie węgiel­nym giną śla­dy twoich stóp. Ogień nie da­je ciepła... Sku­wa w kaj­da­ny lód...Otom ja sam, jak drzewo zwarzone od kiści, Sto we mnie żądz, sto uczuć, sto uwiędłych liści.Każde słowo ma ta­ki dziw­ny sens, że aż nie chcę się wie­rzyć, że to nap­rawdę się dzieje, że tu siedzę i piszę, używając aku­rat kar­tki pa­pieru, a nie chod­ni­ka i aku­rat długo­pisu, za­miast kamyków dziwne...Takie małe śmiesznostki odkrywane u ludzi, których się kocha, jeszcze bardziej wiążą.Nie chodzi o to, aby robić wszystkie rzeczy we właściwy sposób. Chodzi przede wszystkim o to, aby robić właściwe rzeczy