— Prze­bacz waćpan niez­grab­ność! — mówił kat łot­ro­wi — Pier­wszy raz dzi­siaj wie­szam, jes­tem no­wym katem. — Proszę się nie żeno­wać — łotr grzecznie od­po­wié — Pier­wszy raz mnie wie­szają, nie poz­nam się na tem! Alek­sander Fredro  


 prze­bacz-waćpan-niez­grab­ność- mówił-kat-łot­ro­wi-pier­wszy-raz-dzi­siaj-wie­szam-jes­tem-no­wym-katem- proszę ę
uriel— prze­baczwaćpanniez­grab­ność— mówiłkatłot­ro­wipier­wszyrazdzi­siajwie­szamjes­temno­wymkatem— proszę sięnie żeno­wać— łotrgrzecznieod­po­wiémniewie­szająnie poz­nam sięna temalek­sanderfredro — prze­bacz waćpanwaćpan niez­grab­ność— mówił katkat łot­ro­wiłot­ro­wi —— pier­wszypier­wszy razraz dzi­siajdzi­siaj wie­szamjes­tem no­wymno­wym katem— proszę się nie żeno­waćnie żeno­wać — łotr— łotr grzeczniegrzecznie od­po­wiéod­po­wié —— pier­wszypier­wszy razraz mniemnie wie­szająnie poz­nam się na temalek­sander fredrofredro  — prze­bacz waćpan niez­grab­ność— mówił kat łot­ro­wikat łot­ro­wi —łot­ro­wi — pier­wszy— pier­wszy razpier­wszy raz dzi­siajraz dzi­siaj wie­szamjes­tem no­wym katem— proszę się nie żeno­wać — łotrnie żeno­wać — łotr grzecznie— łotr grzecznie od­po­wiégrzecznie od­po­wié —od­po­wié — pier­wszy— pier­wszy razpier­wszy raz mnieraz mnie wie­szająalek­sander fredro  

Pier­wszy lip­ca, dwa ty­siące szes­naście - Za­pamiętam so­bie tą datę na zawsze, bo dzi­siaj umarłem po raz os­tatni ... Od te­raz me ser­ce bez­powrot­nie jest czarne.   -Moon G
pier­wszy-lip­ca-dwa-ty­ą-szes­naście-za­pamiętam-so­bie-tą datę-na zawsze-bo-dzi­siaj-umarłem-po raz-os­tatni-od-te­raz
Pier­wszy raz spo­tykam osobę którą nie dop­ro­wadzam do obłędu ,lecz ona mi próbu­je wmówić że jes­tem idiotką  -Intryga
pier­wszy-raz-spo­tykam-osobę-którą-nie dop­ro­wadzam-do obłę-lecz-ona-mi próbu­-wmówić-że jes­tem-idiotką 
Zrób pier­wszy krok w wie­rze. Nie mu­sisz widzieć całej dro­gi. Po pros­tu zrób pier­wszy krok. -Martin Luther King
zrób-pier­wszy-krok-w wie­rze-nie mu­sisz-widzieć-całej-dro­gi-po pros­-zrób-pier­wszy-krok