Łypał okiem, stroił łus­ki i fochy zaglądał pod kiec­ki, lał wodę pod koszul­ki w grochy Nie miał wzięcia, zrozpaczony Pojął z żalem mu­si grzać miej­sce obok smoczy­cy - żony.


Łypał-okiem-stroił-łus­ki-i fochy-zaglądał-pod-kiec­ki-ł-wodę-pod-koszul­ki-w grochy-nie-miał-wzięcia-zrozpaczony-pojął-z żalem
meronŁypałokiemstroiłłus­kii fochyzaglądałpodkiec­kilałwodękoszul­kiw grochyniemiałwzięciazrozpaczonypojąłz żalemmu­sigrzaćmiej­sceoboksmoczy­cy żonyŁypał okiemstroił łus­kiłus­ki i fochyi fochy zaglądałzaglądał podpod kiec­kilał wodęwodę podpod koszul­kikoszul­ki w grochyw grochy nienie miałmiał wzięciazrozpaczony pojąłpojął z żalemz żalem mu­simu­si grzaćgrzać miej­scemiej­sce obokobok smoczy­cystroił łus­ki i fochyłus­ki i fochy zaglądałi fochy zaglądał podzaglądał pod kiec­kilał wodę podwodę pod koszul­kipod koszul­ki w grochykoszul­ki w grochy niew grochy nie miałnie miał wzięciazrozpaczony pojął z żalempojął z żalem mu­siz żalem mu­si grzaćmu­si grzać miej­scegrzać miej­sce obokmiej­sce obok smoczy­cy

Było to ta­kie miej­sce, gdzie spra­wy pod­wi­jały ręka­wy i zaczy­nały się dziać.Nikt nie zaj­mie two­jego miej­sca w moim ser­cu- po pros­tu jest wol­ne miej­sce obok... _________________________ Słowa mo­jego nau­czy­ciela :):) Ta­ki łacho­wy:):) Wiem że do­daje­my tyl­ko swo­je myśli ale to mnie zagięło Pe­wien fa­cet ze stolicy-Warszawy, Na­pił się raz pod­tru­tej kawy. Miał on prob­lem z ubikacją, Ro­bił wszys­tko pod akacją, Bo nie chciał niszczyć na Euro murawy.Turystyka W wa­kac­je syn zna­jome­go po­jechał z ko­lega­mi pod na­miot gdzieś w Pol­skę. Jak przy­jechał na miej­sce wysłał mu sms’a: Le­piej jest pat­rzeć na niebo niż w nim żyć. To straszne miej­sce, ta­kie nieu­chwyt­ne. Ta­kie miej­sce, gdzie uderza piorun i wszys­tko znika.Czy na tym świecie jest jeszcze ta­kie miej­sce ? Je­dyne miej­sce ? Gdzie wszys­tko jest ta­kie wspa­niałe i żywe. Ta­kie je­dyne miej­sce ?!.. Zakątek dla dzieci gdzie szu­mią dze­wa i la­tają mo­tyle.?!. Tam gdzie wszys­tko trys­ka życiem. Wyj­dzmy z tych po­nurych domów i znaj­dzmy ten je­dyny zakątek ...