łzy w moich oczach uto­pia już się nie martwię jes­tem martwe 


łzy-w moich-oczach-uto­pia-już ę-nie martwię-jes­tem-martwe 
liliowięcłzyw moichoczachuto­piajuż sięnie martwięjes­temmartwe łzy w moichw moich oczachoczach uto­piauto­pia już sięjuż się nie martwięnie martwię jes­temjes­tem martwe łzy w moich oczachw moich oczach uto­piaoczach uto­pia już sięuto­pia już się nie martwięjuż się nie martwię jes­temnie martwię jes­tem martwe łzy w moich oczach uto­piaw moich oczach uto­pia już sięoczach uto­pia już się nie martwięuto­pia już się nie martwię jes­temjuż się nie martwię jes­tem martwe łzy w moich oczach uto­pia już sięw moich oczach uto­pia już się nie martwięoczach uto­pia już się nie martwię jes­temuto­pia już się nie martwię jes­tem martwe 

jes­tem płaczącym niebem może cho­ciaż jedną kroplą kiedyś dot­knę two­jej skro­ni jes­tem smut­kiem w oczach zap­ra­cowa­nego mężczyzny który chciałby moc­no kochać jes­tem tes­knotą rodzinną kto może wie­dzieć jak długo mil­czeć gdy krzyczeć chce serce Brak mi brak mi sił. Łzy łzy duszą mnie od środka. Mam ochotę się poddać, ale na to na to jes­tem też za słaba.Ja... Jes­tem jedną z tych, które przy­wiązują się do jed­ne­go miłego słowa. Ta, która zaw­sze wszys­tko wyol­brzy­mia. Za­leży mi na in­nych o wiele bar­dziej, niż ja kiedy­kol­wiek znaczyłam dla nich. Ro­bię so­bie nadzieję, a po­tem płaczę. Sta­ram się tyl­ko, żeby nikt nie zauważył te­go, że jes­tem smut­na. Często się śmieję bo kocham to. Ta­ka już jes­tem. Cho­ler­nie wrażli­wa i wesoła...oh jes­tem tyl­ko siedemnastolatką to niemożliwe to niewiarygodne że pot­ra­fię się tak zatracić jes­tem tyl­ko siedemnastolatką po­między na­mi mi­lion lat to nie możliwe to niewiarygodne jes­tem już tak blisko myśli gęstnieją oczy płoną to niewiarygodne by móc dot­knąć nieba ..jes­tem de­monem wy­wołuje burze jes­tem aniołem spokój bu­duje jes­tem emocją ludziom świat kreuje tworze i niszczę .... jes­tem ewo­lucją... ub­raną w istotę Nic nie tworzy przyszłości tak, jak marze­nia. Uto­pia dziś, krew i kości jutro.