Śmieszne jest to, co niezgodne ze zwyczajami i pospolitymi postępkami dnia codziennego.


Śmieszne-jest-to-co-niezgodne-ze-zwyczajami-i-pospolitymi-postępkami-dnia-codziennego
montesquieuŚmiesznejesttoconiezgodnezezwyczajamipospolitymipostępkamidniacodziennegoŚmieszne jestco niezgodneniezgodne zeze zwyczajamizwyczajami ii pospolitymipospolitymi postępkamipostępkami dniadnia codziennegoco niezgodne zeniezgodne ze zwyczajamize zwyczajami izwyczajami i pospolitymii pospolitymi postępkamipospolitymi postępkami dniapostępkami dnia codziennegoco niezgodne ze zwyczajaminiezgodne ze zwyczajami ize zwyczajami i pospolitymizwyczajami i pospolitymi postępkamii pospolitymi postępkami dniapospolitymi postępkami dnia codziennegoco niezgodne ze zwyczajami iniezgodne ze zwyczajami i pospolitymize zwyczajami i pospolitymi postępkamizwyczajami i pospolitymi postępkami dniai pospolitymi postępkami dnia codziennego

Móc uciec w Two­je ra­miona od przek­leństw dnia codziennego...Praw­dzi­wa mądrość życia dos­trze­ga wspa­niałość dnia codziennego.Ilekroć niezgodne są ze sobą sądy dwóch ludzi o tym samym przedmiocie, jest rzeczą pewną, iż przynajmniej jeden z nich jest w błędzie.Przyłożyłam pięści do oczu zak­ryłam twarz brud­ny­mi od dnia rękoma przywróciłam wspomnienia te śmieszne i te co miały śmieszyć roz­ciągnęłam us­ta od życia sine w uśmiechu po­magając so­bie dłońmi wstałam zaczęłam skakać jak szczęśli­wi ludzie poz­wa­lając by znużone chodze­niem stopy oder­wały się od ziemi Ale łzy one one le­ciały nadal Pomyślałem sobie nagle, że gdzieś tam, szalenie daleko, biegnie normalnie nasze życie, że wszyscy mnie prześcigają, zostawiają za sobą, że coś osiągają, zdobywają, idą coraz szybciej naprzód, a ja zostaję z tyłu, nikomu niepotrzebny, opóźniony, zapomniany, bez celu i perspektyw, bez żadnych możliwości i nadziei. To znaczy ogarniał mnie z wolna strach przed osamotnieniem, przed izolacją od wspólnego bytowania, od niepewności i sukcesów dnia codziennego, jednym słowem od tego wszystkiego, co jest sensem naszego życia.Nie to naj­ciężej wyz­nać, co w nas jest zbrod­nicze, ale co wstyd­li­we i śmieszne.