Żad­ne z nas nie wspom­niało o naszym spot­ka­niu. An­na niczym się nie zdradziła, że coś ta­kiego się zdarzyło. Jej dys­krec­ja, początko­wo tak kojąca, później stała się źródłem mo­jej udręki. Co za ko­bieta, która pot­ra­fi tak dob­rze grać, jak może grać tak dobrze? 


Żad­ne-z nas-nie wspom­niało-o naszym-spot­ka­niu-an­na niczym ę-nie zdradziła-że coś-­kiego ę-zdarzyło-jej dys­krec­ja
josephine hartad­nez nasnie wspom­niałoo naszymspot­ka­niuan­na niczym sięnie zdradziłaże cośta­kiego sięzdarzyłojej dys­krec­japoczątko­wotakkojącapóźniejstała sięźródłemmo­jejudrękico za ko­bietaktórapot­ra­fidob­rzegraćjak możegraćdobrze Żad­ne z nasz nas nie wspom­niałonie wspom­niało o naszymo naszym spot­ka­niuan­na niczym się nie zdradziłaże coś ta­kiego sięta­kiego się zdarzyłopoczątko­wo taktak kojącapóźniej stała sięstała się źródłemźródłem mo­jejmo­jej udrękiktóra pot­ra­fipot­ra­fi taktak dob­rzedob­rze graćjak może graćgrać takŻad­ne z nas nie wspom­niałoz nas nie wspom­niało o naszymnie wspom­niało o naszym spot­ka­niuże coś ta­kiego się zdarzyłopoczątko­wo tak kojącapóźniej stała się źródłemstała się źródłem mo­jejźródłem mo­jej udrękiktóra pot­ra­fi takpot­ra­fi tak dob­rzetak dob­rze graćjak może grać tak

Tak dwie skraj­ności ludzkiej wrażliwości. Ko­bieta, mężczyz­na w og­niu skąpani On twar­dy jak skała Ona przy nim krucha i mała Jej lek­kie spoj­rze­nie a Je­go jak moc­ne uderzenie. Ich dłonie spot­ka­ne tak ra­zem w siebie dopasowane Chodź różni od siebie i tak w jedną całość złączą się w niebie.Nie może być dla ko­biet większej udręki niż mężczyz­na, który jest tak dob­ry, tak wier­ny, tak kochający, tak niepow­tarzal­ny i który nie ocze­kuje żad­nych przyrzeczeń.Ale nie za­pom­nij o jed­nym: to, co za­pomi­na się z miłości, pa­mięta się później z niena­wiści, tak dob­rze, tak dobrze! Ko­biecie, żeby się za­kochać nie pot­rzeb­na ład­nych oczu czy wy­sokiego pres­tiżu. Żeby ko­bieta się za­kochała pot­rze­ba szcze­rych chęci, spo­sobu trak­to­wania jej tak jak nikt nig­dy wcześniej te­go nie ro­bił. Pat­rze­nia na nią w ten sposób, jak­by nic po­za nią nie istniało.Ty Pa­nie choć Bo­giem jesteś W naszym ciele bezsilny Upa­dasz tak często Wiedząc jedno: - Czy skrzy­pek jest w sta­nie grać na jed­nej strunie? - Sądzę, że tak... - Ale je­go mu­zyka będzie niepełna. Tak sa­mo jest z człowiekiem, aby mógł być szczęśli­wy pot­rze­buje wszys­tkich ka­wałków szczęścia od her­ba­ty po miłość.