Żaden li­terat nig­dy nie wy­myśli nic tak niesłycha­niego, jak praw­dzi­we ludzkie życie.


Żaden-li­terat-nig­dy-nie wy­myśli-nic-tak-niesłycha­niego-jak praw­dzi­we-ludzkie-życie
andrzej strugadenli­teratnig­dynie wy­myślinictakniesłycha­niegojak praw­dzi­weludzkieżycieŻaden li­teratli­terat nig­dynig­dy nie wy­myślinie wy­myśli nicnic taktak niesłycha­niegojak praw­dzi­we ludzkieludzkie życieŻaden li­terat nig­dyli­terat nig­dy nie wy­myślinig­dy nie wy­myśli nicnie wy­myśli nic taknic tak niesłycha­niegojak praw­dzi­we ludzkie życieŻaden li­terat nig­dy nie wy­myślili­terat nig­dy nie wy­myśli nicnig­dy nie wy­myśli nic taknie wy­myśli nic tak niesłycha­niegoŻaden li­terat nig­dy nie wy­myśli nicli­terat nig­dy nie wy­myśli nic taknig­dy nie wy­myśli nic tak niesłycha­niego

Żaden literat nigdy nie wymyślił nic tak niesłychanego, jak prawdziwe ludzkie życie.Żaden praw­dzi­wy prob­lem nie może być roz­wiąza­ny, naj­lep­sze, co można dla niego zro­bić, to za­pew­nić mu trwanie.Całe życie żyliśmy jak­by na wa­liz­kach. Ty­siące przejść, niepew­ności, załamań. Ciągła pro­wizor­ka, tym­cza­sowość, by­le do jut­ra. A kiedyś zacznie się praw­dzi­we życie. No i masz. Przychodzi sta­rość i gdzie to praw­dzi­we życie? W praw­dzi­wym świecie, tak jak i we śnie, nic nie jest tym, czym się wydaje.I nas­tało słońce, ta­kie praw­dzi­we nie zim­ne a kojące, każda mysl od­dycha spo­koj­nie, dreszcz osłupienia, trze­pot skrzydeł. Wraz z owym udziałem, uśmiech przyo­dział się nieśmiale, by już na stałe... Co w za­mian? Nic, tyl­ko mo­je myśli gorące, jak we śnie, tak i w dniu... Te­raz wiem. To ja, to ten.Piek­no trwa tak długo, jak długo trwają nasze praw­dzi­we wzrusze­nia. Jeśli są nie praw­dzi­we stają się tyl­ko kurzem, który lek­ki pod­much wiat­ru może zdmuchnąć