Żar na ser­cu tli się po­wol­nym płomieniem. I żad­na z łez nie uga­si te­go.. nie uga­si tego. Lu­biłam te słowa że byłeś mój.. mój na zawsze. Je­dyne co mnie ba­wi to ze mój


Żar-na ser­cu-tli ę-po­wol­nym-płomieniem-i-żad­na-z łez-nie uga­-te­go-nie uga­-tego-lu­biłam-te słowa-że byłeś-mój
vitaaarna ser­cutli siępo­wol­nympłomieniemżad­naz łeznie uga­site­gotegolu­biłamte słoważe byłeśmójmój na zawszeje­dyneco mnieba­wito ze móji zaw­szeodeszłoz pier­wszymje­sien­nymwiatremte­razjużtyl­koczuję sięmar­niealeciepłomi pókiogieńcałkiemnie zgaśnieŻar na ser­cuna ser­cu tli siętli się po­wol­nympo­wol­nym płomieniemi żad­nażad­na z łezz łez nie uga­sinie uga­si te­gonie uga­si tegolu­biłam te słowate słowa że byłeśże byłeś mójje­dyne co mnieco mnie ba­wiba­wi to ze mójodeszło z pier­wszymz pier­wszym je­sien­nymje­sien­nym wiatremwiatrem te­razte­raz jużjuż tyl­kotyl­ko czuję sięciepło mi pókimi póki ogieńogień całkiemcałkiem nie zgaśnieŻar na ser­cu tli sięna ser­cu tli się po­wol­nymtli się po­wol­nym płomieniemi żad­na z łezżad­na z łez nie uga­siz łez nie uga­si te­golu­biłam te słowa że byłeśte słowa że byłeś mójje­dyne co mnie ba­wico mnie ba­wi to ze mójodeszło z pier­wszym je­sien­nymz pier­wszym je­sien­nym wiatremje­sien­nym wiatrem te­razwiatrem te­raz jużte­raz już tyl­kojuż tyl­ko czuję sięciepło mi póki ogieńmi póki ogień całkiemogień całkiem nie zgaśnie

Zachcianki. Scho­wałabym Cię przed całym światem w szuf­ladzie swe­go ser­ca. Tyl­ko mój. Mój tyl­ko. Gdy­byś zechciał. A Ty mnie trzy­maj. Moc­no. I nie puszczaj. Nigdy. -kszyszunia
zachcianki-scho­wałabym-cię-przed-całym-światem-w szuf­ladzie-swe­go-ser­ca-tyl­ko-mój-mój-tyl­ko-gdy­byś-zechciał-a-ty mnie