Żebyś po wodzie chodził i pić pro­sił ! 


Żebyś-po wodzie-chodził-i pić-pro­ł- 
whoebyśpo wodziechodziłi pićpro­sił Żebyś po wodziepo wodzie chodziłchodził i pići pić pro­siłŻebyś po wodzie chodziłpo wodzie chodził i pićchodził i pić pro­siłŻebyś po wodzie chodził i pićpo wodzie chodził i pić pro­siłŻebyś po wodzie chodził i pić pro­sił

(...) I będę mógł so­bie ku­pić dużo książek i czy­tać je; będę wie­czo­rami chodził do ta­niego ki­na (...), a no­cami będę słuchał deszczu spa­dające­go na mias­to. I tak będzie aż do wios­ny. I aż do wios­ny nie będę do ni­kogo mówił o miłości.W Pol­sce każdy powód jest dob­ry, żeby się na­pić, zwłaszcza po pro­mocyj­nych cenach.Widziałam Cię dziś kil­ka ra­zy i Ser­ce nic nie mówiło. Nie krzyczało, nie wy­rywało się, chy­ba już trochę umarło. A prze­cież wciąż Cię tak bar­dzo kocham. Chcę żebyś złapał mnie moc­no za rękę. Chcę żebyś wrócił. Żebyś po pros­tu był. Więc dlacze­go Ser­ce nie krzyczy? Chcenia'. Chciałabym, żebyś przes­tał się tak spie­szyć. Żebyś się zat­rzy­mał. Wziął mnie w ra­miona. Przy­cisnął do siebie moc­no i po­wie­dział, że dla nas czas nie istnieje. Chcę Cię mieć. Chcę, żebyś był mój. Na włas­ność. Chcę Cię po­siadać i chcę, żebyś i Ty mnie po­siadał. Wszędzie.Jak­kolwiek. Kiedy­kol­wiek.Wczo­raj. Te­raz.Jut­ro. Już.Chcę. Ciebie. Ewen­tual­nie, zro­bię dla Ciebie wszystko.Dziados­two w życiu po­lega na tym, że nie stać człowieka na nic, cze­go nie mógł by w nim ku­pić za pieniądze, on zaś upar­cie wciąż twier­dzi, że za pieniądze możne ku­pić wszystko.Pi­jako­wi wstyd pić, ale pi­jako­wi jeszcze gor­szy wstyd: nie pić.