Żeby tak zasnąć i obudzić się za ja­kiś czas. Żeby już było po wszystkim. Żebym nie mu­siała pamiętać. Żebym mogła nor­malnie żyć. Żeby już tak nie bolało. Żeby się obudzić bez tego.


Żeby-tak-zasnąć-i obudzić ę-za ja­kiś-czas-Żeby-już-było-po wszystkim-Żebym-nie mu­siała-pamięć-Żebym-mogła-nor­malnie
katarzyna grocholaebytakzasnąći obudzić sięza ja­kiśczasjużbyłopo wszystkimebymnie mu­siałapamiętaćmogłanor­malnieżyćnie bolałoeby sięobudzićbeztegoŻeby taktak zasnąćzasnąć i obudzić sięi obudzić się za ja­kiśza ja­kiś czasŻeby jużjuż byłobyło po wszystkimŻebym nie mu­siałanie mu­siała pamiętaćŻebym mogłamogła nor­malnienor­malnie żyćŻeby jużjuż taktak nie bolałoŻeby się obudzićobudzić bezbez tegoŻeby tak zasnąćtak zasnąć i obudzić sięzasnąć i obudzić się za ja­kiśi obudzić się za ja­kiś czasŻeby już byłojuż było po wszystkimŻebym nie mu­siała pamiętaćŻebym mogła nor­malniemogła nor­malnie żyćŻeby już takjuż tak nie bolałoŻeby się obudzić bezobudzić bez tego

żeby tak w oczy pat­rzeć: kto to widział? żeby pod deszczem ta­ki niemy film bez słów, żeby tak rękę w ręku trzy­mać: kto to słyszał? a prze­cież jut­ro tu­taj się spot­ka­my znów - i tak się trud­no rozstać, i tak się trud­no rozstać, no, na­wet jeśli trochę pa­da, to niech pa­da - i tak się trud­no rozstać, i tak się trud­no rozstać, nas chy­ba tu­taj zacza­rować mu­siał deszcz.Nie ta­kie ważne, żeby człowiek dużo wie­dział, ale żeby dob­rze wie­dział, nie żeby umiał na pa­mięć, a żeby ro­zumiał, nie żeby go wszys­tko troszkę ob­chodziło, a żeby go coś nap­rawdę zajmowało.I nad­chodzi kiedyś czas, kiedy chcesz zasnąć i już się nie obudzić.Jakie są podstawowe zasady dramatu? Żeby pierwszy akt był przejrzysty, ostatni - krótki, a przede wszystkim, żeby w trzecim nie było więzienia.Ty czy ja.. Nas już nie ma Byliśmy Odeszłam ja  Odeszłeś ty Każdy w inną stronę Zburzy­liśmy nasz wspólny mur-miłość Skończyło się Znikła tak nagle Po­zos­tały tyl­ko wspomnienia Czyżby minął już nasz czas Minął czas-minęła miłość nie­chciana,opuszczo­na umarła niczym za­baw­ka naj­pierw cudowna po­tem nudna.. Było wszys­tko żeby za chwilę nie było już niczego?? Przegraliśmy Miłość gaśnie... Powoli... Cicho.. Zgasła! Wy­daje im się, że chcą dob­rych rządów i spra­wied­li­wości dla każde­go, ale cze­go tak nap­rawdę pragną w głębi swych serc? Tyl­ko te­go, żeby wszys­tko toczyło się tak jak zaw­sze, żeby jut­ro było ta­kie jak dzisiaj.