Żonie zwykle nie podoba się to, co dostaje ode mnie na Boże Narodzenie, wobec tego stale odgrażałem się, że coś z tym trzeba zrobić, no i wreszcie postanowiłem, że zacznę jej dawać to, na co mam ochotę, bo przecież gdybym nawet dostał to z powrotem, byłbym bardzo zadowolony. Ona miałaby dowód pamięci, a ja prezent.


Żonie-zwykle-nie-podoba-ę-to-co-dostaje-ode-mnie-na-boże-narodzenie-wobec-tego-stale-odgrażałem-ę-że-coś-z-tym-trzeba-zrobić-no-i-wreszcie
robert fulghumoniezwykleniepodobasiętocodostajeodemnienabożenarodzeniewobectegostaleodgrażałemsiężecośtymtrzebazrobićnowreszciepostanowiłemzacznęjejdawaćmamochotęboprzecieżgdybymnawetdostałtopowrotembyłbymbardzozadowolonyonamiałabydowódpamięcijaprezentŻonie zwyklezwykle nienie podobapodoba sięco dostajedostaje odeode mniemnie nana bożeboże narodzeniewobec tegotego stalestale odgrażałemodgrażałem sięże coścoś zz tymtym trzebatrzeba zrobićno ii wreszciewreszcie postanowiłemże zacznęzacznę jejjej dawaćna coco mammam ochotębo przecieżprzecież gdybymgdybym nawetnawet dostałz powrotembyłbym bardzobardzo zadowolonyona miałabymiałaby dowóddowód pamięcija prezentŻonie zwykle niezwykle nie podobanie podoba sięco dostaje odedostaje ode mnieode mnie namnie na bożena boże narodzeniewobec tego staletego stale odgrażałemstale odgrażałem sięże coś zcoś z tymz tym trzebatym trzeba zrobićno i wreszciei wreszcie postanowiłemże zacznę jejzacznę jej dawaćna co mamco mam ochotębo przecież gdybymprzecież gdybym nawetgdybym nawet dostałdostał to zbyłbym bardzo zadowolonyona miałaby dowódmiałaby dowód pamięcia ja prezent

Gdybym próbował czytać wszystkie słowa krytyki skierowane przeciwko mnie - mógłbym równie dobrze zamknąć swoje biuro i wziąć się za coś innego. Robię to, co według mnie najlepsze, najlepiej jak potrafię. I mam zamiar robić tak do końca. I jeśli przy końcu okaże się, że mam rację, wszystko, co o mnie powiedziano, przestanie się liczyć. A jeśli koniec pokaże, że się myliłem, nie zmieni tego nawet 10 aniołów, które będą przysięgać, że miałem rację.Gdybym miał talent - naśladowano by mnie. Gdyby mnie naśladowano - stałbym się modny. Gdybym stał się modny - niebawem wyszedłbym z mody. A więc nawet lepiej, że nie mam talentu.Nie byłbym bardzo szczęśliwy, gdybym miał powiedzieć, do jakiego stopnia nim jestem.Boże, daj mi siłę, abym mógł zro­bić wszys­tko, cze­go ode mnie żądasz. A po­tem żądaj ode mnie, cze­go chcesz.Samodyscyplina zmusza do robiena tego, co do nas należy, ponieważ trzeba to zrobić - czy mamy na to ochotę czy też nie.Zaw­sze mam rację. A tym ra­zem mam jej jeszcze więcej niż zwykle.