Życie człowieka sprowadza się do snu, płodzenia dzieci, wypróżniania się oraz płaszczenia przed innymi, przy jednoczesnym pysznieniu się swoją władzą.


Życie-człowieka-sprowadza-ę-do-snu-płodzenia-dzieci-wypróżniania-ę-oraz-płaszczenia-przed-innymi-przy-jednoczesnym-pysznieniu-ę-swoją
marek aureliuszycieczłowiekasprowadzasiędosnupłodzeniadzieciwypróżnianiaorazpłaszczeniaprzedinnymiprzyjednoczesnympysznieniuswojąwładząŻycie człowiekaczłowieka sprowadzasprowadza sięsię dodo snupłodzenia dzieciwypróżniania sięoraz płaszczeniapłaszczenia przedprzed innymiprzy jednoczesnymjednoczesnym pysznieniupysznieniu sięsię swojąswoją władząŻycie człowieka sprowadzaczłowieka sprowadza sięsprowadza się dosię do snuwypróżniania się orazsię oraz płaszczeniaoraz płaszczenia przedpłaszczenia przed innymiprzy jednoczesnym pysznieniujednoczesnym pysznieniu siępysznieniu się swojąsię swoją władzą

Życie nie rozpoczyna się przy poczęciu ani przy urodzinach, tylko wtedy, gdy dzieci opuszczą dom, a pies umrze.Łat­wiej ob­ro­nić swoją cnotę przed mężczyz­na­mi, niż swoją opi­nię przed kobietami.Łatwiej obronić swoją cnotę przed mężczyznami, niż swoją opinię przed kobietami.Oryginalność to sztuka pamiętania rzeczy zasłyszanych, przy jednoczesnym zapominaniu, gdzie to słyszeliśmy.Śniący na jawie starannie ukrywa swoje fantazje przed innymi, ponieważ wyczuwa powody, by się ich wstydzić.Cze­go się boję? Boję się stra­cić ludzi, których kocham. Boję się, że ko­lej­ny raz mi się to przy­darzy. Boję się sa­mot­ności. Boję się kiedyś obudzić i zdać so­bie sprawę z te­go, że ni­kogo już przy mnie nie ma. Boję się jutra. Boję się dru­giego człowieka. Boję się świata.