Życie jak gra... na­wet po­ker od­cisnął się na kar­tach historii.


Życie-jak gra-na­wet-po­ker-od­cisnął ę-na kar­tach-historii
kapitanyciejak grana­wetpo­kerod­cisnął sięna kar­tachhistoriiŻycie jak grajak gra na­wetna­wet po­kerpo­ker od­cisnął sięod­cisnął się na kar­tachna kar­tach historiiŻycie jak gra na­wetjak gra na­wet po­kerna­wet po­ker od­cisnął siępo­ker od­cisnął się na kar­tachod­cisnął się na kar­tach historiiŻycie jak gra na­wet po­kerjak gra na­wet po­ker od­cisnął sięna­wet po­ker od­cisnął się na kar­tachpo­ker od­cisnął się na kar­tach historiiŻycie jak gra na­wet po­ker od­cisnął sięjak gra na­wet po­ker od­cisnął się na kar­tachna­wet po­ker od­cisnął się na kar­tach historii

Żyj z myślą, że jut­ra może nie być, a każda godzi­na więcej się nie powtórzy. Bo życie jak gra w kar­ty w każdej chwi­li możesz przeg­rać wszystko.ich imiona przyprószo­ne czasem po­zos­tały na kar­tach historii ob­rastając w suche fakty kto pa­mięta o mat­kach które was wychowywały o dziewczynach kto­re was kochały o nadziejach i rozterkach o wy­borach i poniewierkach jak ciężko było roz­stać się z życiem własną pier­sią bro­nić ojczyzny po­zos­ta­wić za sobą wszystko wiedząc że przed wami tyl­ko dro­ga w jedną stronę nasze głowy pochylone w hołdzie tym którzy mil­cze­niem i wzgardą skwi­towa­li los stojąc hardo na pier­wszej li­nii ob­ro­ny Oj­czyz­ny *** Dział: Oj­czyz­ny strofy *** Zbig­niew Małecki Cza­sami w po­kerze jest tak, że na­wet z naj­lep­szy­mi kar­ta­mi na ręku nie wyg­rasz wiele, bo po­zos­ta­li spa­sują. Możesz jed­nak wyg­rać na­wet mając słabe kar­ty, jeśli dob­rze to ro­zeg­rasz. To sa­mo do­tyczy życia.Ciąża jak gra­nat wy­sadziła w po­wiet­rze całe mo­je życie. Poczułam, że już nie pa­suję do tam­tej zadzior­nej dziew­czy­ny. Od­sta­wiłam al­ko­hol. Po dwu­nas­tu la­tach pi­cia wyt­rzeźwiałam. A os­trość widze­nia rzeczy­wis­tości bez pro­mili kom­plet­nie mnie powaliła.Wielu chce za­pisać się na kar­tach his­to­rii, niewielu jed­nak uda­je się to zro­bić na jej dob­rych stronach.Na gra­nicy zmysłów Gdy us­ta ust szukają Prosząc o pocałunek Błogości się oddają Słod­kie zniewolenie Od­dech powstrzymuje Jest niczym jak narkotyk Fi­nezją nam smakuje W czułym dotyku De­likat­nym miłym Us­ta ust spragnione Rozsądek utraciły Ma­leńki tatuaż Jak od­bi­cie w lustrach Bo po pocałunku Smak zos­tał na us­tach ...