Żyjesz! - Krzyczy czerwono I gorąco Tłukąc się pod skórą Cza­sem uwal­nia się Rozkwita Cier­pisz - szep­ce wtedy Kochasz - Śmieje się Czkawką serca Na wi­dok je­go uśmiechu Cza­sem ro­zum śpi Słowa cho­wają po kątach Ona nig­dy nie cichnie Jes­teś – jes­teś – jesteś Czu­jesz – czu­jesz – czujesz Bez wytchnienia Idź da­lej, jak ja - nu­ci w skroniach słyszysz?? Słuchaj uważnie swo­jej krwi 


Żyjesz- krzyczy-czerwono-i-gorąco-tłukąc ę-pod-skórą-cza­sem-uwal­nia-ę-rozkwita-cier­pisz- szep­-wtedy-kochasz- Śmieje-ę
gold fishyyjesz krzyczyczerwonogorącotłukąc siępodskórącza­semuwal­niasięrozkwitacier­pisz szep­cewtedykochasz Śmiejeczkawkąsercanawi­dokje­gouśmiechuro­zumśpisłowacho­wająpo kątachonanig­dynie cichniejes­teś– jes­teś– jesteśczu­jesz– czu­jesz– czujeszbezwytchnieniaidźda­lejjak ja nu­ciw skroniachsłyszyszsłuchajuważnieswo­jejkrwi  krzyczy czerwonoczerwono ii gorącogorąco tłukąc siętłukąc się podpod skórąskórą cza­semcza­sem uwal­niauwal­nia sięsię rozkwitarozkwita cier­pisz szep­ce wtedywtedy kochasz Śmieje sięsię czkawkączkawką sercaserca nana wi­dokwi­dok je­goje­go uśmiechuuśmiechu cza­semcza­sem ro­zumro­zum śpiśpi słowasłowa cho­wającho­wają po kątachpo kątach onaona nig­dynig­dy nie cichnienie cichnie jes­teśjes­teś – jes­teś– jes­teś – jesteś– jesteś czu­jeszczu­jesz – czu­jesz– czu­jesz – czujesz– czujesz bezbez wytchnieniawytchnienia idźidź da­lejnu­ci w skroniachw skroniach słyszyszsłuchaj uważnieuważnie swo­jejswo­jej krwi  krzyczy czerwono iczerwono i gorącoi gorąco tłukąc sięgorąco tłukąc się podtłukąc się pod skórąpod skórą cza­semskórą cza­sem uwal­niacza­sem uwal­nia sięuwal­nia się rozkwitasię rozkwita cier­pisz szep­ce wtedy kochasz Śmieje się czkawkąsię czkawką sercaczkawką serca naserca na wi­dokna wi­dok je­gowi­dok je­go uśmiechuje­go uśmiechu cza­semuśmiechu cza­sem ro­zumcza­sem ro­zum śpiro­zum śpi słowaśpi słowa cho­wająsłowa cho­wają po kątachcho­wają po kątach onapo kątach ona nig­dyona nig­dy nie cichnienig­dy nie cichnie jes­teśnie cichnie jes­teś – jes­teśjes­teś – jes­teś – jesteś– jes­teś – jesteś czu­jesz– jesteś czu­jesz – czu­jeszczu­jesz – czu­jesz – czujesz– czu­jesz – czujesz bez– czujesz bez wytchnieniabez wytchnienia idźwytchnienia idź da­lejnu­ci w skroniach słyszyszsłuchaj uważnie swo­jejuważnie swo­jej krwi 

Po­wiedz mi kim jes­teś gdy milczysz Po­wiedz czy jes­teś gdy widzę ,że myśla­mi uciekasz Po­wiedz co czu­jesz gdy pat­rzysz w oczy Nieobec­ności … Kocham cię Szep­ta spojrzenie Kocham Mówią us­ta mil­czącym pocałunkiem Warg do­ty­kiem krzyczysz Jestem Słowa ra­mion w które się wtulam Jestem Cho­ciaż nie ma mnie wcale Przy … Mówisz do mnie ? …Tobie ja wiem, że cza­sem się nie uda­je. ja wiem, że często nie wychodzi. ale ćwicz, graj. cza­sem na­wet jak się rozpłaczesz nad klar­ne­tem po płacz, krzycz, skacz. właśnie, wte­dy poczu­jesz, że go kochasz i poczu­jesz ma­gię gry. gra­nie to nie tyl­ko przy­jem­ność - to ciężka pra­ca. Zain­spi­rowa­ne naj­lep­szym pro­feso­rem klar­ne­tu ;) Plot­ka to naj­dot­kliw­sza bron. Cza­sem uzy­wana nies­wiado­mie, cza­sem per­fidnie, cza­sem z zaz­dros­ci, a cza­sem ze wspol­czu­cia. Cza­sem z mi­los­ci, cza­sem z niena­wis­ci. ZAW­SZE jed­nak zabija.Ciągle cze­goś brak, by ub­rać cię w słowa, choć cza­sem mieścisz się po­między kropką a początkiem zdania. Przepływasz lek­ko między literami, owi­jając wy­razy w ciepło tak bar­dzo mi obce... I nienazwane... Jes­teś cichą melodią. Piosenką, której szeptów nie sposób odtworzyć. Dźwiękiem ciszy w chwilach, w których nie pot­rze­ba słów. Kołysanką, jaką nikt mnie nigdy nie tu­lił do snu... Cza­sem mam wrażenie, że jes­teś zawsze, gdzieś po­między mil­cze­niem a szeptem. A prze­cież jes­teś tylko zna­kiem zapytania...Kil­ka słów błądzi w mo­jej głowie..tych niewy­powie­dzianych które mogły cię zat­rzy­mać. i cza­sem jak wiatr- umy­kają one nieuchwynie Na ser­cu leżą ciężarem wspom­nienia tych dłoni które nie zdążyły dot­knąć twoich ust ..tak obłędnych ! I wie­czo­rami gdy jes­teś gdzieś.. pra­wie przy mnie po­mimo mo­jej sa­mot­ności i chłodu tej no­cy czu­je twój za­pach jak zap­la­tał się w mo­je włosy. Jes­teś gdzieś... -ale nie tam... gdzie powinieneś.Czu­jesz się osa­mot­niona, kiedy jes­teś nie­szczęśli­wa z da­la od in­nych ludzi.