'' Ki­lomet­ry po­każą Ci ile tak nap­rawdę ona dla Ciebie znaczy'' - przy­pom­niał so­bie słowa mat­ki i ogarnął go tak wiel­ki smu­tek, że nie wie­dział czy jeszcze kiedyś będzie z nim dobrze...


'' ki­lomet­ry-po­każą-ci ile-tak-nap­rawdę-ona-dla-ciebie-znaczy''- przy­pom­niał-so­bie-słowa-mat­ki-i ogarnął-go tak-wiel­ki
neversaysnever'' ki­lomet­rypo­każąci iletaknap­rawdęonadlaciebieznaczy'' przy­pom­niałso­biesłowamat­kii ogarnąłgo takwiel­kismu­tekże nie wie­działczyjeszczekiedyśbędziez nimdobrze ki­lomet­ry po­każąpo­każą ci ileci ile taktak nap­rawdęnap­rawdę onaona dladla ciebieciebie znaczy przy­pom­niał so­bieso­bie słowasłowa mat­kimat­ki i ogarnąłi ogarnął go takgo tak wiel­kiwiel­ki smu­tekże nie wie­dział czyczy jeszczejeszcze kiedyśkiedyś będziebędzie z nimz nim dobrze ki­lomet­ry po­każą ci ilepo­każą ci ile takci ile tak nap­rawdętak nap­rawdę onanap­rawdę ona dlaona dla ciebiedla ciebie znaczy przy­pom­niał so­bie słowaso­bie słowa mat­kisłowa mat­ki i ogarnąłmat­ki i ogarnął go taki ogarnął go tak wiel­kigo tak wiel­ki smu­tekże nie wie­dział czy jeszczeczy jeszcze kiedyśjeszcze kiedyś będziekiedyś będzie z nimbędzie z nim dobrze

Bo ja lu­bię być na­zywaną przez Ciebie Tak nap­rawdę to nie jest Mo­ja wi­na, tyl­ko Twoja. Nie pla­no­wałam roz­kochać Cię w So­bie, tak po pros­tu wyszło, czy przep­raszam? To w su­mie Two­ja spra­wa,każdy po­winien być od­po­wie­dzial­ny za swo­je uczu­cia,nie również za in­nych,bo tak nap­rawdę nie wiemy,kiedy wy­wołuje­my je w in­nych,dlacze­go i w ja­ki sposób! Bar­tlo­miej Van Kalisz Myślę o To­bie w ko­lorach, które nie is­tnieją... Myślę o Nas słowa­mi Ra­dości pi­sany­mi Nadzieją... Niep­rze­jed­na­ne jest ser­ce co tak moc­no kocha, upar­te w Miłości... mo­je bi­je moc­no w Twoich ciepłych dłoniach... siedząc nap­rze­ciw Wo­jow­ni­ka Wil­czy­ca z zaufa­niem Mu się od­da­je- dwie Siły przy sobie, tak wo­bec siebie ot­warte, tak kochające, tak pochłonięte uczu­ciem i w nim tak roz­kosznie bezradne...- Ot. widzisz tak Ci strasznie włosy wy­padają. A wiesz kocha­niut­ka, że jak włosów tak dużo wy­pada, to znaczy, że ktoś Cię bar­dzo moc­no lecz skry­cie kocha ? - po­wie­działa mi kiedyś babcia. Włosów mam jeszcze wiele, ale przy­sięgam jeszcze trochę, a wyłysieje... I nie będzie ani włosów ani miłości..Ma­ma - ma­giczne słowo które zna kżdy z Nas Obej­mie, przy­tuli gdy zło i smu­tek drze­mią w Nas Do­radzi gdy dziec­ko płacze i zwi­ja się z rozpaczy Dziec­ko dla mat­ki to szka­tułka pełna złota, Do której tra­fia, każda mat­czy­na cnota. NIe ma czys­trzej miłości, od mat­czy­nej pełnej czułości.Cza­sem odechciewa się żyć, bo smu­tek nie ma lat. Może być dziec­kiem, które cze­ka na przy­tule­nie i miłe słowa, młodym, który prag­nie ak­ceptac­ji i do­cenienia, star­szym, który pot­rze­buje zain­te­reso­wania i uśmie­chu. Smu­tek nie pat­rzy na wiek, urodę czy po­zycję społeczną...on po pros­tu by­wa i tak jak ra­dość jest wpi­sany w życie.