''Nie Pytaj..'' Nie py­taj mnie czy to Uczu­cie jest dob­re,czy złe! ..Nie mu­si mieć sen­su! ...To po pros­tu jest Sil­ne..! Po­nieważ, kiedy Jes­teśmy w swych ra­mionach, Ro­zu­miemy To i ,że ... ... Że nie ma­my głosu ! Kiedy Nasze Ser­ca mają wybór...! ...I Nie ma­my pla­nu na to, gdyż nie jest to w naszych rękach...'' 


''nie-pytaj''-nie-py­taj-mnie-czy-to uczu­cie-jest dob­reczy-złe-nie-mu­-mieć-sen­su-to-po pros­-jest sil­ne-po­nieważ-kiedy
~tam zdarzyła się prawda~''niepytaj''niepy­tajmnieczyto uczu­ciejest dob­reczyzłeniemu­simiećsen­sutopo pros­tujest sil­nepo­nieważkiedyjes­teśmyw swychra­mionachro­zu­miemyto i żee nie ma­mygłosu kiedynaszeser­camająwybórma­mypla­nuna togdyżnie jest to w naszychrękach'' nie py­tajpy­taj mniemnie czyczy to uczu­cienie mu­simu­si miećmieć sen­sukiedy jes­teśmyjes­teśmy w swychw swych ra­mionachŻe nie ma­myŻe nie ma­my głosu kiedy naszenasze ser­caser­ca mająmają wybóri nienie ma­myma­my pla­nupla­nu na togdyż nie jest to w naszychnie jest to w naszych rękach'' nie py­taj mniepy­taj mnie czymnie czy to uczu­cienie mu­si miećmu­si mieć sen­sukiedy jes­teśmy w swychjes­teśmy w swych ra­mionachŻe nie ma­myŻe nie ma­my głosu kiedy nasze ser­canasze ser­ca mająser­ca mają wybóri nie ma­mynie ma­my pla­numa­my pla­nu na togdyż nie jest to w naszych rękach'' 

Czy też znasz to uczu­cie, że się uśmie­chasz i zaczy­na drżeć ci ser­ce na wi­dok miej­sca w którym aż duszno jest od wspomnień?...... Obojętnie czy są to dob­re wspom­nienia czy złe.. Uśmie­chasz się bo są. Bo na­wet te złe mają swoją szczęśliwą drugą stronę..nie pytaj nie py­taj o miłość nie py­taj jak to jest do niej wra­cać co noc bez wyt­chnienia gdy nikt nie pamięta za­pachu jej perfum nie py­taj o wspom­nienia ser­ca drgnienie oka blask nie py­taj mnie o świt i zmie­rzchu czerwień nie py­taj mnie jak umarła Tak nap­rawdę to nie jest Mo­ja wi­na, tyl­ko Twoja. Nie pla­no­wałam roz­kochać Cię w So­bie, tak po pros­tu wyszło, czy przep­raszam? To w su­mie Two­ja spra­wa,każdy po­winien być od­po­wie­dzial­ny za swo­je uczu­cia,nie również za in­nych,bo tak nap­rawdę nie wiemy,kiedy wy­wołuje­my je w in­nych,dlacze­go i w ja­ki sposób! Bar­tlo­miej Van Kalisz Cho­ciaż nie wiem, czy nie chra­piesz w no­cy, czy opuszczasz klapę w toale­cie, czy Two­je li­nie w którymś mo­men­cie łączą się z moimi na pa­pilar­nej autos­tradzie i czy kiedy­kol­wiek po­każesz mi pal­cem wieżę Eif­fla, to chcę Cię mieć przy so­bie przez całą wieczność. Wy­bacz mi, jeśli kiedy­kol­wiek zmienię zda­nie i stwier­dzę, że i wie­czność z Tobą to za mało.Jest całko­wicie obojętne, czy jes­teśmy kimś znacznym, czy nie; ważne jest to, czy jes­teśmy ludźmi.Za da­leko dziś zab­rne­lam Eufo­rii tętniacej w mej głowie szyb­ko uleglam Efe­meryczne szczęście, pul­su­jacy ciala dreszcz To niepo­dob­ne do mnie, wiesz? Świat złudzeń, serotonina Prze­lot­ne uczu­cie, efedryna Czyż to mo­ja jest wina? Dziś jes­tem nieco inna Lecz czy tu jest ja­kiś powód do frasobliwosci Że szu­kałam w twych ra­mionach miłości?