20:55


2055-o-miłoś-moja-mój-bólu-mo­ja-radoś-mój-strachu-i -mo­-szczęście-czyż-nie widzisz-że we łzach-słonych-ę-cze­muż-krzywdzisz
indutrix2055miłościmojamójbólumo­jaradościstrachumo­jeszczęścieczyżnie widziszże we łzachsłonychtonęcze­mużkrzywdziszme sercespękanetakbardzosamotneucałujrękępo­liczekgorącynieżeg­najsięrozżalonyzostańzam­knijsweuczuciaw dłoniachmoichi powiedzkochamcięi po wiekikochałbędę o miłościmiłości mojamoja mójmój bólubólu mo­jamo­ja radościradości mójmój strachustrachu i i  mo­jemo­je szczęścieszczęście czyżczyż nie widzisznie widzisz że we łzachże we łzach słonychsłonych tonęcze­muż krzywdziszkrzywdzisz me serceme serce spękanespękane taktak bardzobardzo samotneucałuj rękęrękę ucałujucałuj po­liczekpo­liczek gorącynie żeg­najżeg­naj sięsię rozżalonyzam­knij sweswe uczuciauczucia w dłoniachw dłoniach moichi powiedz kochamkocham cięcię i po wiekii po wieki kochało miłości mojamiłości moja mójmoja mój bólumój bólu mo­jabólu mo­ja radościmo­ja radości mójradości mój strachumój strachu i strachu i  mo­jei  mo­je szczęściemo­je szczęście czyższczęście czyż nie widziszczyż nie widzisz że we łzachnie widzisz że we łzach słonychże we łzach słonych tonęcze­muż krzywdzisz me sercekrzywdzisz me serce spękaneme serce spękane takspękane tak bardzotak bardzo samotneucałuj rękę ucałujrękę ucałuj po­liczekucałuj po­liczek gorącynie żeg­naj siężeg­naj się rozżalonyzam­knij swe uczuciaswe uczucia w dłoniachuczucia w dłoniach moichi powiedz kocham ciękocham cię i po wiekicię i po wieki kochał

Które­goś dnia przybędę w przebraniu In­ny ko­lor ta sa­ma twarz Roz­broję cię za­nim zdasz so­bie sprawę by od­dać ci serce Po­woli po­kocham cię bardziej i będę dbać o ciebie w dob­rym i złym Dam ci niebo będę twoim płaszczem to­bie się oddam Uzur­pa­tor­ka cze­kająca na twoją miłość Uzur­pa­tor­ka, ro­bisz mi krzywdę serce od­kryj nie, wspom­nij mnie Uzurpatorka ja...Zachcianki. Scho­wałabym Cię przed całym światem w szuf­ladzie swe­go ser­ca. Tyl­ko mój. Mój tyl­ko. Gdy­byś zechciał. A Ty mnie trzy­maj. Moc­no. I nie puszczaj. Nigdy.Mój kot zja­da myszy. Czyż to go czy­ni złym? Ja tak nie uważam, mój kot też nie, lecz myszy na pew­no mają od­mien­ne zda­nie. Każdy zabójca sądzi, że ofiara zasługi­wała na śmierć.spójrz na mo­je włosy bez­bar­wne potargane tak samotne spójrz na mo­je oczy bez­nadziej­nie zielone tak samotne spójrz na mo­je ręce bez­silne obumarłe tak samotne spójrz na moją duszę bez­na­miętna bezbronna tak samo samotna ta­ka sama To, jak bardzo moje serce przywiązane jest do moich dzieci, jak ich radość staje się moją radością, muszą one odnajdować od rana do wieczora na mojej twarzy i w moich słowach.w twoich dłoniach na wpół obłędnych i bladych za­topiłam daw­no uk­ry­ty sen o dziew­czy­nie z ru­dymi włosami z pier­siami jak dwie połow­ki księżyca sreb­rzys­tym śmie­chem i us­ta­mi jak grzech w twoich dłoniach za­pisałam sen o spełnieniu które­go nie było to co się nie wydarzyło zda­je się być naj­wyższą rozkoszą mój jedyny w twoich dłoniach jes­tem idealną kobietą z us­ta­mi jak grzech