A co jeśli nie ma ta­kiej oso­by która poz­na mo­ja praw­dziwą twarz, tą pry­watną, ze słabościami i wa­dami, a mi­mo te­go będzie mnie kochać? A co jeśli nie ma dla mnie ta­kiej miłości? 


a co śli-nie  ­kiej-oso­by-która-poz­na-mo­ja-praw­dziwą-twarz-tą pry­watną-ze słabościami-i wa­dami-a mi­mo-te­go-będzie
kama1126a co jeślinie ma ta­kiejoso­byktórapoz­namo­japraw­dziwątwarztą pry­watnąze słabościamii wa­damia mi­mote­gobędziemniekochaćco jeślinie ma dlata­kiejmiłości a co jeśli nie ma ta­kiejnie ma ta­kiej oso­byoso­by któraktóra poz­napoz­na mo­jamo­ja praw­dziwąpraw­dziwą twarzze słabościami i wa­damia mi­mo te­gote­go będziebędzie mniemnie kochaćco jeśli nie ma dlanie ma dla mniemnie ta­kieja co jeśli nie ma ta­kiej oso­bynie ma ta­kiej oso­by któraoso­by która poz­naktóra poz­na mo­japoz­na mo­ja praw­dziwąmo­ja praw­dziwą twarza mi­mo te­go będziete­go będzie mniebędzie mnie kochaća co jeśli nie ma dlaco jeśli nie ma dla mnienie ma dla mnie ta­kiej

Jeśli musisz mnie kochać, niech to będzie za nic. Jedynie dla miłości.Jeśli jest wspa­niała, nie będzie łat­wa, jeśli jest łat­wa, nie będzie wspa­niała, Jeśli jest te­go war­ta, nie pod­dasz się, jeśli się pod­dasz, nie jes­teś jej wart. Praw­da jest ta­ka, że każda oso­ba cię skrzyw­dzi, dla­tego mu­sisz zna­leźć taką która jest war­ta cierpienia.I to jest praw­da , do której doszłam po dwóch la­tach .Już minęły dwa la­ta .Już za nie płace .Tyl­ko do ja­kiej ce­ny dojdę ? Ta­kiej jak iga ? W imię cze­go ? Dla kil­ku chwil przy­jem­ności i wielu godzin cier­pień ? Chy­ba, że nie będzie się trzez­wieć do końca .Do wie­czne­go snu Kiedy tak przechodziłam og­ro­dami przeznaczenia... Ominęłam tą piękną bramę , op­le­cioną bluszczem wiel­kiej miłości... Wyb­rałam zim­ne kra­ty życia dla innych.Gdy­byś mnie tak por­wał W świat wiel­kiej namiętności Roz­budził we mnie to poczu­cie lekkości Gdy­byś tak wpro­wadził W świat wiel­kiego pożąda­nia Wyr­wał ze szponów zakłamania Gdy­byś mnie dopadł Do­konał zespolenia Budząc fa­le og­romne­go podniecenia Gdy­byś tak roz­pa­lił I zmu­sił do wiel­kiej miłości Zat­ra­cając część włas­nej godności Gdy­byś tak pozostawił Tak w tej chwi­li od niechcenia Czy miała bym dużo do stracenia A jeśli kiedyś każdy z nas by się zgu­bił poszu­kam Cię, lecz ty też szu­kać mnie musisz. To nie będzie łat­we, lecz dasz so­bie radę jeśli za­leży Ci na mnie tak jak mówisz.