A dziś już nie wiem, Czy być tu, czy uciec. Czy trwać tu, czy smutkiem Kochać się bez granic. Lecz wyb­ra­nek sercem, Miłość mą chce zranić.


a dziś-już-nie wiem-czy-być-czy-uciec-czy-trwać-czy-smutkiem-kochać ę-bez-granic-lecz-wyb­ra­nek-sercem-miłość-mą chce-zranić
eskapiz-ma dziśjużnie wiemczybyćczyuciectrwaćsmutkiemkochać siębezgranicleczwyb­ra­neksercemmiłośćmą chcezranića dziś jużjuż nie wiemczy byćbyć tuczy uciecczy trwaćtrwać tuczy smutkiemsmutkiem kochać siękochać się bezbez graniclecz wyb­ra­nekwyb­ra­nek sercemmiłość mą chcemą chce zranića dziś już nie wiemczy być tuczy trwać tuczy smutkiem kochać sięsmutkiem kochać się bezkochać się bez graniclecz wyb­ra­nek sercemmiłość mą chce zranićczy smutkiem kochać się bezsmutkiem kochać się bez granicczy smutkiem kochać się bez granic

Czy kochasz za­pach sera jak Roc­kfor z Bry­gady RR? Czy lu­bisz os­try ser? Czy lu­bisz os­try ser? Czy lu­bisz czos­nek pożerać i w gębie gdy pa­li Cię? No po­wiedz, tak czy nie? No po­wiedz, tak czy nie? Czy lu­bisz sos tabasco i os­tre chip­sy z dipem? Czy by­wasz tak jebnięty jak Da­le z bra­ciszkiem Chipem? Mnie kręci os­tre żarcie i os­tra też muzyka a odkąd czos­nek wdupcam to jes­tem zdrów jak ryba. Awe­some Aus­tra­lian Mouse Rockfor...  gdy­bym odeszła dziś czy zat­rzy­małabym czas matko ojcze bracie siostry panie czy gdy­bym dziś odeszła czy twe ob­licze roz­jaśniłby blask czy twój dom wy­pełniłby śmiech czy w mar­twej ciszy uro­niłbyś sa­motną łzę Po­gubiłam się w To­bie. I już nie wiem, czy to wte­dy tak się uwzięłam, tak narzekałam... Może miałeś rację, wciąż mi było źle, nie dało się mi do­godzić. A może to te­raz tak Cię ideali­zuję, pa­miętam tyl­ko dob­re rzeczy, Bo Ciebie już tu nie ma... I już nie wiem nap­rawdę, czy tęsknie za Tobą Czy po pros­tu za tym, co mieliśmy ...Już nie mogę. Brak mi snu. Słowa wciąż się gnieżdżą w gardle. Już nie mogę. Brak mi tchu. A dech mi za­biera gdy ci w oczy patrzę. Jed­nak nie wiem co mi dzi­siaj na myśl przyjdzie. Czy to będziesz ty  czy może tyl­ko gwiaz­dy błysk. Co nas łączy, czy wiesz może? Bo ogień mi kłęby słońca z oczu zrywa. Bo mi wo­da z oczu kapie. Bo mi przyk­ro że Cię kochać już nie potrafię.Czy stra­ciłam już nadzieję? Nie wiem. Nie wiem czy pot­ra­fię też cze­kać. Ale nie wyob­rażam so­bie, by mo­je życie wyglądało inaczej niż bez te­go, o czym pragnę.Od­szedł ode mnie wczo­raj. Nie wiem, czy płakać, czy się śmiać. Nie wiem na­wet, czy tęsknię. Cicho tak ja­koś tyl­ko, na połówce złama­nego serca.