A ja te­raz zo­baczyłem wy­raźnie tych ludzi Siedzą, jedzą i piją, kolędy śpiewają Kłócą się sta­le, wy­machują rękami A mówią, że wi­ny wi­nowaj­com odpuszczają 


a ja te­raz-zo­baczyłem-wy­raźnie-tych-ludzi-siedzą-jedzą-i piją-kolędy-śpiewają-kłócą ę-sta­-wy­machują-rękami-a-mówią
kazik staszewskia ja te­razzo­baczyłemwy­raźnietychludzisiedząjedząi pijąkolędyśpiewająkłócą sięsta­lewy­machująrękamimówiąże wi­nywi­nowaj­comodpuszczają a ja te­raz zo­baczyłemzo­baczyłem wy­raźniewy­raźnie tychtych ludziludzi siedząjedzą i pijąkolędy śpiewająśpiewają kłócą siękłócą się sta­lewy­machują rękamiże wi­ny wi­nowaj­comwi­nowaj­com odpuszczają a ja te­raz zo­baczyłem wy­raźniezo­baczyłem wy­raźnie tychwy­raźnie tych ludzitych ludzi siedząkolędy śpiewają kłócą sięśpiewają kłócą się sta­lerękami a mówiąże wi­ny wi­nowaj­com odpuszczają 

Ludzi zajmują sprawy trywialne: potrawy, aperitify; piją, palą, jedzą w taki sposób, że wypadają z życia - dla przeżycia.Kiedy ja myślę o przyszłych cza­sach, o tych po ro­ku dwu­tysięcznym i da­lej, to nie po­doba mi się to, co widzę. Ja mam przy­jaciela. Bru­no ma na imię. On mówi tak: Ludzi co­raz więcej, a człowieka co­raz mniej. I ja widzę, że tak będzie w przyszłych cza­sach. Już te­raz tak zaczy­na być. Już się widzi te­go początki. Ludzi co­raz więcej, a człowieka co­raz mniej.Są cztery gatunki ludzi: tacy którzy siedzą cicho i nic nie robią, tacy którzy mówią żeby siedzieć cicho i nic nie robią, tacy którzy coś robią i tacy którzy wiele mówią o robieniu.•  Nie rozumiem, po co kobietom tyle pieniędzy. Jedzą mało, piją mało, nie grają, nie palą i nie mają przyjaciółek, które musiałyby utrzymywać.Na świecie po­dob­no is­tnieją dwa rodza­je ludzi. Jed­ni, kiedy dos­tają szklankę dokład­nie w połowie na­pełnioną, mówią: