A jed­nak is­tnieje małżeństwo, które spra­wia mężczyźnie niekłamaną ra­dość - zaślu­biny je­go córki.


a jed­nak-is­tnieje-łżeństwo-które-spra­wia-mężczyźnie-niekłamaną-ra­dość- zaślu­biny-­go-córki
marcel acharda jed­nakis­tniejemałżeństwoktórespra­wiamężczyźnieniekłamanąra­dość zaślu­binyje­gocórkia jed­nak is­tniejeis­tnieje małżeństwoktóre spra­wiaspra­wia mężczyźniemężczyźnie niekłamanąniekłamaną ra­dość zaślu­biny je­goje­go córkia jed­nak is­tnieje małżeństwoktóre spra­wia mężczyźniespra­wia mężczyźnie niekłamanąmężczyźnie niekłamaną ra­dość zaślu­biny je­go córkiktóre spra­wia mężczyźnie niekłamanąspra­wia mężczyźnie niekłamaną ra­dośćktóre spra­wia mężczyźnie niekłamaną ra­dość

A jednak istnieje małżeństwo, które sprawia mężczyźnie niekłamaną radość - zaślubiny jego córki... -Marcel Achard
a-jednak-istnieje-łżeństwo-które-sprawia-mężczyźnie-niekłamaną-radość-zaślubiny-jego-córki
Is­tnieje jed­nak py­tanie, na które nie ma od­po­wie­dzi, miano­wicie:
is­tnieje-jed­nak-py­tanie-na które-nie  od­po­wie­dzi-miano­wicie-co-to jest śmierć
Nie sądzę, bym wyb­rał się na zaślu­biny, za teścia mając Je­zusa Chrystusa. -Arthur Rimbaud
nie-sądzę-bym-wyb­rał ę-na zaślu­biny-za teścia-mając-je­zusa-chrystusa
Ra­dość przeżywa się tyl­ko wte­dy, gdy spra­wia się ją innym. -Karl Barth
ra­dość-przeżywa ę-tyl­ko-wte­dy-gdy-spra­wia ę-ją innym