A może jut­ra nie ma może os­tatni raz mo­je oczy szu­kają twoich w bez­kre­sie nocy i rodzi się cisza na pro­gu dłoni może os­tatni raz od palców po zagłębienia bioder ciągnie się horyzont może ostatni...


a może-jut­ra-nie -może-os­tatni-raz-mo­-oczy-szu­kają-twoich-w-bez­kre­sie-nocy-i-rodzi ę-cisza-na pro­gu-dłoni-może-os­tatni-raz
no_one_a możejut­ranie mamożeos­tatnirazmo­jeoczyszu­kajątwoichbez­kre­sienocyrodzi sięciszana pro­gudłoniodpalcówpozagłębieniabioderciągnie sięhoryzontostatnia może jut­rajut­ra nie manie ma możemoże os­tatnios­tatni razraz mo­jemo­je oczyoczy szu­kająszu­kają twoichtwoich ww bez­kre­siebez­kre­sie nocynocy ii rodzi sięrodzi się ciszacisza na pro­guna pro­gu dłonidłoni możemoże os­tatnios­tatni razraz odod palcówpalców popo zagłębieniazagłębienia bioderbioder ciągnie sięciągnie się horyzonthoryzont możemoże ostatnia może jut­ra nie majut­ra nie ma możenie ma może os­tatnimoże os­tatni razos­tatni raz mo­jeraz mo­je oczymo­je oczy szu­kająoczy szu­kają twoichszu­kają twoich wtwoich w bez­kre­siew bez­kre­sie nocybez­kre­sie nocy inocy i rodzi sięi rodzi się ciszarodzi się cisza na pro­gucisza na pro­gu dłonina pro­gu dłoni możedłoni może os­tatnimoże os­tatni razos­tatni raz odraz od palcówod palców popalców po zagłębieniapo zagłębienia bioderzagłębienia bioder ciągnie siębioder ciągnie się horyzontciągnie się horyzont możehoryzont może ostatni

W Syl­wes­tra obiecałam so­bie, że os­tatni raz pat­rzę na Ciebie w ta­ki sposób. Os­tatni.Choćby oczy miały mi spłonąć z bólu. -Riot
w syl­wes­tra-obiecałam-so­bie-że os­tatni-raz-pat­rzę-na ciebie-w ­ki-sposób-os­tatnichoćby-oczy-miały-mi spłonąć-z bólu
w niebycie gdy choć jedno muśnięcie może spłycić wszystko czas wynosi po­zos­ta­wiony ogień a os­tatni pocałunek skra­ca życie te­raz ciężej oddycha  -Papużka
w niebycie-gdy-choć-jedno-muśęcie-może-spłycić-wszystko-czas-wynosi-po­zos­­wiony-ogień-a-os­tatni-pocałunek-skra­ca-życie-te­raz