A: Nig­dy nie całuje się na pier­wszej randce. K: Dlaczego? A: Bo jak mi się spo­dobasz to się za­kocham i pew­nie mnie zranisz. K: Nie zranie. tydzień później zranił.


a nig­dy-nie całuje ę-na pier­wszej-randce-k-dlaczego-a-bo jak mi ę-spo­dobasz-to ę-za­kocham-i pew­nie-mnie-zranisz-k-nie-zranie
nieistniejącaa nig­dynie całuje sięna pier­wszejrandcedlaczegobo jak mi sięspo­dobaszto sięza­kochami pew­niemniezraniszniezranietydzieńpóźniejzraniłnie całuje się na pier­wszejna pier­wszej randcebo jak mi się spo­dobaszspo­dobasz to sięto się za­kochamza­kocham i pew­niei pew­nie mniemnie zranisznie zranietydzień późniejpóźniej zraniłnie całuje się na pier­wszej randcebo jak mi się spo­dobasz to sięspo­dobasz to się za­kochamto się za­kocham i pew­nieza­kocham i pew­nie mniei pew­nie mnie zranisztydzień później zranił

Gdy­bym miał pi­sać auto­biog­ra­fię, na pier­wszej stro­nie na­pi­sałbym o To­bie. Trzy­małbym się później upor­czy­wie tej, mo­jej naj­lep­szej strony. -MyArczi
gdy­bym-miał-pi­ć-auto­biog­ra­fię-na pier­wszej-stro­nie-na­pi­łbym-o to­bie-trzy­łbym ę-później-upor­czy­wie-tej-mo­jej