Ale miłości będzie dosyć. Wszystka miłość zwraca się do miłości, która ją zrodziła. Nawet pamięć nie jest potrzebna dla miłości. Jest kraj żywych i kraj zmarłych, a mostem między nimi jest miłość. I tylko ona przetrwa, tylko ona ma znaczenie.


ale-miłoś-będzie-dosyć-wszystka-miłość-zwraca-ę-do-miłoś-która-ją-zrodziła-nawet-pamięć-nie-jest-potrzebna-dla-miłoś-jest-kraj
thornton niven wilderalemiłościbędziedosyćwszystkamiłośćzwracasiędomiłościktórazrodziłanawetpamięćniejestpotrzebnadlamiłościjestkrajżywychzmarłychmostemmiędzynimimiłośćtylkoonaprzetrwaznaczenieale miłościmiłości będziebędzie dosyćwszystka miłośćmiłość zwracazwraca sięsię dodo miłościktóra jąją zrodziłanawet pamięćpamięć nienie jestjest potrzebnapotrzebna dladla miłościjest krajkraj żywychżywych ii krajkraj zmarłychmostem międzymiędzy niminimi jestjest miłośći tylkotylko onaona przetrwatylko onaona mama znaczenieale miłości będziemiłości będzie dosyćwszystka miłość zwracamiłość zwraca sięzwraca się dosię do miłościktóra ją zrodziłanawet pamięć niepamięć nie jestnie jest potrzebnajest potrzebna dlapotrzebna dla miłościjest kraj żywychkraj żywych iżywych i kraji kraj zmarłycha mostem międzymostem między nimimiędzy nimi jestnimi jest miłośći tylko onatylko ona przetrwatylko ona maona ma znaczenie

Miłość w swej najpełniejszej rzeczywistości możliwa jest jedynie w ramach płciowości: tylko jako mężczyzna i kobieta mogą ludzie najrzeczywiściej się miłować. Natomiast wszelka inna miłość jest jej odgałęzieniem, wypływem, odbiciem, albo też jej sztucznym naśladownictwem. Błędną jest rzeczą uznawanie tej miłości (to jest miłości seksualnej) za jedyne w ogóle objawienie miłości i mniemanie jakoby obok niej istniały inne - może nawet wyższe objawienia miłości.Miłość małżeńska nie jest prostym dodaniem dwóch różnych miłości: miłości męża i żony, ale jest miłością, którą żyją dwie osoby, i która sprawia, że stają się one nie tylko jednym ciałem, ale nade wszystko jednym sercem i jedną duszą.Piękna jest tylko prawda, i tylko ona jest godna miłości.Jeśli miłość jest ożywczym słońcem ludzkiej natury, jakże niełaskawie rozdzieliła ona swe promienie między mnie i tę, którą kocham! Ją ozłociła całym światłem swoim i blaskiem, a moją istotę przenika tylko niewidzialnymi promieniami żaru. Ona jaśnieje, jest chłodna jak tropikalny świetlik. Ja, ciemny, nieurodziwy, podobny jestem świerszczowi w gorącym popiele.Smutne w miłości jest to, że nie tylko nie trwa ona wiecznie, ale że rozczarowania, jakie przynosi, też mijają szybko.Smutne w miłości jest to, że nie tylko nie trwa ona wiecznie, ale że rozczarowania, jakie przynosi, też mijają szybko