Bełędne koło toczy się kieliszek za kieliszkiem . Toczę się ra­zem z nim po miękkiej tra­wie, aż w twe ramiona.


bełędne-koło-toczy-ę-kieliszek-za kieliszkiem-toczę ę-ra­zem-z nim-po-miękkiej-tra­wie-aż-w twe-ramiona
artpopditebełędnekołotoczysiękieliszekza kieliszkiemtoczę sięra­zemz nimpomiękkiejtra­wiew tweramionabełędne kołokoło toczytoczy sięsię kieliszekkieliszek za kieliszkiemza kieliszkiemtoczę siętoczę się ra­zemra­zem z nimz nim popo miękkiejmiękkiej tra­wieaż w twew twe ramionabełędne koło toczykoło toczy siętoczy się kieliszeksię kieliszek za kieliszkiemkieliszek za kieliszkiemtoczę się ra­zemtoczę się ra­zem z nimra­zem z nim poz nim po miękkiejpo miękkiej tra­wieaż w twe ramionabełędne koło toczy siękoło toczy się kieliszektoczy się kieliszek za kieliszkiemsię kieliszek za kieliszkiemtoczę się ra­zem z nimtoczę się ra­zem z nim pora­zem z nim po miękkiejz nim po miękkiej tra­wiebełędne koło toczy się kieliszekkoło toczy się kieliszek za kieliszkiemtoczy się kieliszek za kieliszkiemtoczę się ra­zem z nim potoczę się ra­zem z nim po miękkiejra­zem z nim po miękkiej tra­wie

na okrągło ciągłymi okrągłościami okrężnie okrążany myśli okrągłe z kującymi środ­ka­mi okręgów bolące koło zaokrągla ból mi­lion bóli okrągły koło toczy się okrągle myśli bolą okropnie na okrągło Wszystko idzie, wszystko powraca; wiecznie toczy się koło bytu.szkla­nica wi­na wychylona te­raz pros­to w twe ramiona us­ta słod­kie mo­ja zguba wnijść już chce między twe uda...Idę swoją drogą; Ty swoją nasze dro­gi się łączą i znów roz­chodzą Każdy od­chodzi w swoją stronę by później znów spot­kać się w jed­nym miej­scu ra­zem. Lecz my nie pot­ra­fimy złączyć dróg i iść ra­zem koło siebie...niestety...Całko­wity przy­padek o ile istnieje Poz­wo­lił dziś poczuć ciepło Twe­go ciała Kil­ka słów tyl­ko chciałem po­wie­dzieć Ba­nal­nych o szczęściu które­go Ci życzę Nie dałaś mi skończyć, zacząć nawet Wtu­liłaś się tyl­ko w mo­je ramiona ...Nig­dy nie wiado­mo, że się wy­piło o je­den kieliszek za dużo, za­nim się go nie wypije.