Bez­myślnych wyz­wa­la ze smut­ku czas, mądrych logika.


bez­myślnych-wyz­wa­-ze smut­ku-czas-mądrych-logika
epikurbez­myślnychwyz­wa­laze smut­kuczasmądrychlogikabez­myślnych wyz­wa­lawyz­wa­la ze smut­kuze smut­ku czasmądrych logikabez­myślnych wyz­wa­la ze smut­kuwyz­wa­la ze smut­ku czasbez­myślnych wyz­wa­la ze smut­ku czas

Pus­te wor­ki na­dyma wiatr, bez­myślnych ludzi - próżność.tyl­ko czas wyz­wo­lić może nas tyl­ko czas... z si­deł miłości zaplątując w jej no­we jakże silne więzy.Biegniemy... Sci­gamy się... Tyl­ko, że w tym wyści­gu czas nie gra ro­li, liczy się to na co przyszło nam cze­kać, bez uwzględnienia liczby nie przes­pa­nych no­cy,wypłaka­nych łez, sa­mot­nych wschodów słońca i opa­dających wraz ze smut­kiem pożółkłych je­sienią liści...Miłości nie wys­tar­czy wyz­nać, trze­ba ją wyz­na­wać na co dzień.zasłucha­na w świeżej trawie wyz­naję puls dnia i no­cy w chaosie jed­nostaj­nie powtarzanym w burzo­wym we­lonie pan­ny jabłonie z bieli om­dlały wyz­naję porządek wie­cznie nietrwały w myślach uciekam przed twój ob­raz wyz­naję słowa co ciałem się nie stały Po uli­cach chodzi sama piękna, smut­na i bez­domna Dama... Dziś już Nikt Jej nie potrzebuje, Każdy zastępstwo dla Niej znajduje... Pożądanie, Namiętność, Uzależnienie, Agresja, Sukces, Pseudo