Biegnąc, nic nie ro­bię, tyl­ko biegnę. Za­sad­niczo biegnę w pus­tce. In­ny­mi słowy, biegnę po to, żeby osiągnąć pus­tkę. Ale jak można się spodziewać, w ta­kiej pus­tce myśli kryją się na­tural­nie. To oczy­wis­te. W ludzkim umyśle nie może is­tnieć całko­wita pus­tka. Emoc­je ludzkie nie są wys­tar­czająco sil­ne ani zin­tegro­wane, żeby dać so­bie radę z praw­dziwą nicością.


biegnąc-nic-nie ro­bię-tyl­ko-biegnę-za­sad­niczo biegnę-w pus­tce-in­ny­mi słowy-biegnę-po to-żeby-osiągnąć-pus­tkę
m » haruki murakami » o czym mówiębiegnącnicnie ro­biętyl­kobiegnęza­sad­niczo biegnęw pus­tcein­ny­mi słowybiegnępo tożebyosiągnąćpus­tkęale jak można sięspodziewaćw ta­kiejpus­tcemyślikryją sięna­tural­nieto oczy­wis­tew ludzkimumyślenie możeis­tniećcałko­witapus­tkaemoc­je ludzkienie są wys­tar­czającosil­neanizin­tegro­wanedaćso­bieradęz praw­dziwąnicościąnic nie ro­biętyl­ko biegnęza­sad­niczo biegnę w pus­tcebiegnę po tożeby osiągnąćosiągnąć pus­tkęale jak można się spodziewaćw ta­kiej pus­tcepus­tce myślimyśli kryją siękryją się na­tural­niew ludzkim umyśleumyśle nie możenie może is­tniećis­tnieć całko­witacałko­wita pus­tkaemoc­je ludzkie nie są wys­tar­czająconie są wys­tar­czająco sil­nesil­ne aniani zin­tegro­waneżeby daćdać so­bieso­bie radęradę z praw­dziwąz praw­dziwą nicościążeby osiągnąć pus­tkęw ta­kiej pus­tce myślipus­tce myśli kryją sięmyśli kryją się na­tural­niew ludzkim umyśle nie możeumyśle nie może is­tniećnie może is­tnieć całko­witais­tnieć całko­wita pus­tkaemoc­je ludzkie nie są wys­tar­czająco sil­nenie są wys­tar­czająco sil­ne anisil­ne ani zin­tegro­waneżeby dać so­biedać so­bie radęso­bie radę z praw­dziwąradę z praw­dziwą nicością

Pus­te mi­nuty, pus­te godzi­ny pus­ty ka­len­darz i pus­ta bu­tel­ka niedo­golo­ne w lus­trze mi­ny i brzyd­ko śmier­dząca ka­mizel­ka bez ra­tującej życie liny - w kie­sze­niach pus­tka wielka.Spa­dam w dół. Ciem­no,sucho, niep­rzy­jem­nie. Ja­kaś ot­chłań ni­cości, pus­tka w pus­tce. Głucha cisza. Przes­trzeń bez śla­du życia. Tyl­ko ja. Sa­ma.Zim­no, zim­no je­dynie mnie otacza. Otu­la mnie jak często Ty, tyl­ko od Ciebie bi­je ciepło. Tu­taj jest strasznie. Jak z naj­gor­sze­go hor­ro­ru. To tyl­ko sen jed­nak mo­ja dusza jest po­dob­na. * * * inspirowane.Kiedy wychodzi do mo­jego do­mu , a ja wiem , że nie jest mój , zwie­rza mi się - czu­je ból .Kiedy go opuszcza - czu­je pus­tkę , ale gdy go nie widzę - czu­je i ból i pus­tkę ... - Mam nadzieje , że kiedyś mi przejdzie Jeżeli ta pus­tka kiedyś znów się za­pełni ciepłem i praw­dziwą przy­jaźnią, może wy­baczę wam, że odeszliście. [*] Chwi­le nie wys­tar­czają, by wy­pełnić pus­tkę po­między nimi.Myślisz, że wzbudzasz we mnie poczu­cie wi­ny, Ale tak nap­rawdę tyl­ko wier­cisz we mnie pustkę. Płaczę, ale nie dla­tego, że boli. Próbu­jesz mnie utu­lić, ale nic nie czuję. Kocham Cię. I Ty mnie kochasz. Ale mam pus­te, pus­te oczy...