Biurok­racja od cza­su upad­ku ko­muny roz­rosła się trzyk­rotnie Z tą różnicą, że za­miast jed­nej sta­nowis­ka ob­sadzają czte­ry partie 


biurok­racja-od cza­su-upad­ku-ko­muny-roz­rosła ę-trzyk­rotnie-z-tą różnicą-że za­miast-jed­nej-sta­nowis­ka-ob­sadzają
kazik staszewskibiurok­racjaod cza­suupad­kuko­munyroz­rosła siętrzyk­rotnietą różnicąże za­miastjed­nejsta­nowis­kaob­sadzajączte­rypartie biurok­racja od cza­suod cza­su upad­kuupad­ku ko­munyko­muny roz­rosła sięroz­rosła się trzyk­rotnietrzyk­rotnie zz tą różnicąże za­miast jed­nejjed­nej sta­nowis­kasta­nowis­ka ob­sadzająob­sadzają czte­ryczte­ry partie biurok­racja od cza­su upad­kuod cza­su upad­ku ko­munyupad­ku ko­muny roz­rosła sięko­muny roz­rosła się trzyk­rotnieroz­rosła się trzyk­rotnie ztrzyk­rotnie z tą różnicąże za­miast jed­nej sta­nowis­kajed­nej sta­nowis­ka ob­sadzająsta­nowis­ka ob­sadzają czte­ryob­sadzają czte­ry partie biurok­racja od cza­su upad­ku ko­munyod cza­su upad­ku ko­muny roz­rosła sięupad­ku ko­muny roz­rosła się trzyk­rotnieko­muny roz­rosła się trzyk­rotnie zroz­rosła się trzyk­rotnie z tą różnicąże za­miast jed­nej sta­nowis­ka ob­sadzająjed­nej sta­nowis­ka ob­sadzają czte­rysta­nowis­ka ob­sadzają czte­ry partie biurok­racja od cza­su upad­ku ko­muny roz­rosła sięod cza­su upad­ku ko­muny roz­rosła się trzyk­rotnieupad­ku ko­muny roz­rosła się trzyk­rotnie zko­muny roz­rosła się trzyk­rotnie z tą różnicąże za­miast jed­nej sta­nowis­ka ob­sadzają czte­ryjed­nej sta­nowis­ka ob­sadzają czte­ry partie 

Biurok­racja za­bija wszel­ka działal­ność, bo niszczy energię.Pre­zydent Mabutu Pew­ne af­ry­kańskie państwo Z te­go słynie Że co chwila Ktoś tam ginie Z te­go też wy­nika : Że Mo­butu przejął władzę Po przedziw­nej śmierci Poprzednika A kto w Śmier­ci tej Zbrod­nię odnajduje Te­go zaraz Też brakuje Za Ma­butu rządzą męty Mnożą się łajdactwa Bru­dy, zbrodnie Biurok­racja i przekręty Te­lewiz­ja jed­nak prezentuje Jak Ma­butu kraj buduje Więc go lu­bią Afrykanie Cho­ciaż słychać narzekanie Z te­go wniosek tu wynika Że Murzy­nom ten Mabutu To naj­wyższy poziom Poczci­wego polityka Koń ma czte­ry no­gi. Po jed­nej na każdym rogu.Cza­sem myślę so­bie, że to jest naj­większe nie­szczęście nasze­go świata: wśród ludzi zaj­mujących naj­wyższe sta­nowis­ka ma­my zbyt wielu nieboszczyków.Wstaję i zaczy­nam chodzić po Łazien­ce w tę i z pow­ro­tem. Krzyżuję ra­miona i zaczy­nam po­cierać ciało. Ro­bi mi się zim­no i czuję chłód w krzyżu. W jed­nej se­kun­dzie chce mi się płakać, w jed­nej chce mi się za­bijać, w jed­nej chce mi się um­rzeć. Roz­ważam biega­nie, ale nie ma gdzie biegać, więc chodzę szyb­kim kro­kiem, po­cieram ciało i jest mi zimno.Zadzi­wiająca jest zdol­ność chu­dych sta­ruszek do dźwi­gania wiel­kich ładunków. Dokład­ne ba­dania wy­kazują, że mrówka pot­ra­fi unieść ładu­nek stok­rotnie prze­wyższający wagę jej ciała, ale nie udało się ok­reślić żad­nej gra­nicy mo­cy unoszącej dla prze­ciętnej, drob­nej, osiem­dziesięciolet­niej bab­ki hiszpańskiego chłopa.