Bo­ze , marzy­lam o deszczu na je­sien , tak bar­dzo za nim tes­knie za sreb­rnym ok­nem .A te­raz sa­ma mam te sreb­rne ok­no w moich oczach i widze przez nie , naj­wiek­sze prag­nienie......... Ciebie 


bo­ze- marzy­lam-o deszczu-na ­- tak-bar­dzo-za nim-­knie-za sreb­rnym-ok­nem-a te­raz-­-mam-te sreb­rne-ok­no-w moich-oczach
nastassiabo­ze marzy­lamo deszczuna je­sien takbar­dzoza nimtes­knieza sreb­rnymok­nema te­razsa­mamamte sreb­rneok­now moichoczachi widzeprzeznie  naj­wiek­szeprag­nienieciebie  marzy­lam o deszczuo deszczu na je­sien tak bar­dzobar­dzo za nimza nim tes­knietes­knie za sreb­rnymza sreb­rnym ok­nema te­raz sa­masa­ma mammam te sreb­rnete sreb­rne ok­nook­no w moichw moich oczachoczach i widzei widze przezprag­nienie ciebie  marzy­lam o deszczu na je­sien tak bar­dzo za nimbar­dzo za nim tes­knieza nim tes­knie za sreb­rnymtes­knie za sreb­rnym ok­nema te­raz sa­ma mamsa­ma mam te sreb­rnemam te sreb­rne ok­note sreb­rne ok­no w moichok­no w moich oczachw moich oczach i widzeoczach i widze przez

Sa­mot­na gwiazda Sreb­rne światło sączy; Niebies­ki humor  -Kaye
sa­­na-gwiazda-sreb­rne-światło-sączy-niebies­ki-humor 
Naj­bar­dziej śmie­szne prag­nienie to prag­nienie po­doba­nia się wszystkim. -Johann Wolfgang Goethe
naj­bar­dziej-śmie­szne-prag­nienie-to prag­nienie-po­doba­nia ę-wszystkim