Bum, bum. Słyszę mo­je serce. Bi­je so­bie równomiernie. Nie reagując na mój sprzeciw. Na moją psychi­ke wyglądającą mizernie. Po pros­tu so­bie bije. I przes­ta­wać raczej zamierza. Choć cza­sem chciałbym być martwa. To zaw­sze ktoś mi się zwierza. Ze ni­by mnie potrzebuje. Ze jes­tem wartościowa. Ale ja w to nie wierzę. Bo to są tyl­ko ich pus­te słowa. (...) 


bum-bum-słyszę mo­-serce-bi­-so­bie-równomiernie-nie-reagując-na mój-sprzeciw-na-moją-psychi­ke-wyglądającą-mizernie-po-pros­
i'm nothingbumbumsłyszę mo­jesercebi­jeso­bierównomiernieniereagującna mójsprzeciwnamojąpsychi­kewyglądającąmizerniepopros­tubijeprzes­ta­waćraczejzamierzachoćcza­semchciałbymbyćmartwatozaw­szektośmi sięzwierzazeni­bymniepotrzebujejes­temwartościowaaleja w to nie wierzęboto są tyl­koichpus­tesłowa słyszę mo­je sercebi­je so­bieso­bie równomiernienie reagującreagując na mójna mój sprzeciwna mojąmoją psychi­kepsychi­ke wyglądającąwyglądającą mizerniepo pros­tupros­tu so­bieso­bie bijei przes­ta­waćprzes­ta­wać raczejraczej zamierzachoć cza­semcza­sem chciałbymchciałbym byćbyć martwazaw­sze ktośktoś mi sięmi się zwierzaze ni­byni­by mniemnie potrzebujeze jes­temjes­tem wartościowaale ja w to nie wierzębo to są tyl­koto są tyl­ko ichich pus­tepus­te słowabi­je so­bie równomiernienie reagując na mójreagując na mój sprzeciwna moją psychi­kemoją psychi­ke wyglądającąpsychi­ke wyglądającą mizerniepo pros­tu so­biepros­tu so­bie bijei przes­ta­wać raczejprzes­ta­wać raczej zamierzachoć cza­sem chciałbymcza­sem chciałbym byćchciałbym być martwazaw­sze ktoś mi sięktoś mi się zwierzaze ni­by mnieni­by mnie potrzebujeze jes­tem wartościowabo to są tyl­ko ichto są tyl­ko ich pus­teich pus­te słowa

Bum! Mój mały świat się rozpadł. Bum! Mój przy­jaciel bar­dzo cierpi Bum! Mój ko­loro­wy świat jak­by zbladł. Bum! Mój przy­jaciel myśli o śmierci. -I'm nothing
bum-mój-ły-świat ę-rozpadł-bum-mój-przy­jaciel-bar­dzo-cierpi-bum-mój-ko­loro­wy-świat-jak­by-zbladł-bum-mój-przy­jaciel-myśli
Nikt nie może być mi bliższy ode mnie, a ja, ja jes­tem so­bie cza­sem ta­ki daleki... -Stanisław Lem
nikt-nie może-być-mi bliższy-ode-mnie-a ja-ja jes­tem-so­bie-cza­sem-­ki-daleki
Cza­sem lu­bię so­bie po­marzyć. Mój świat jest wte­dy ta­ki... ideal­ny.Choć przez chwilę... -Zielona15
cza­sem-lu­bię-so­bie-po­marzyć-mój świat-jest wte­dy-­ki-ideal­nychoć-przez-chwilę