By każde­go ranka, Budzić się z uśmiechem I na no­wo od­kry­wać dzień, Sta­rać się być lep­szym, Od siebie wczorajszego 


by każde­go-ranka-budzić ę-z uśmiechem-i-na no­wo-od­kry­wać-dzień-sta­rać ę-być-lep­szym-od-siebie-wczorajszego 
rudolf88by każde­gorankabudzić sięz uśmiechemna no­wood­kry­waćdzieństa­rać siębyćlep­szymodsiebiewczorajszego by każde­go rankabudzić się z uśmiechemz uśmiechem ii na no­wona no­wo od­kry­waćod­kry­wać dzieństa­rać się byćbyć lep­szymod siebiesiebie wczorajszego budzić się z uśmiechem iz uśmiechem i na no­woi na no­wo od­kry­waćna no­wo od­kry­wać dzieństa­rać się być lep­szymod siebie wczorajszego budzić się z uśmiechem i na no­woz uśmiechem i na no­wo od­kry­waći na no­wo od­kry­wać dzieńbudzić się z uśmiechem i na no­wo od­kry­waćz uśmiechem i na no­wo od­kry­wać dzień

Trze­ba zaw­sze sta­rać się wy­naj­dy­wać dla każde­go wyjście z je­go położenia, sta­rać się udo­wod­nić możli­wości dos­tatku, zdro­wia, po­myślności. Ta­kie wyjście is­tnieje zaw­sze i w każdej sy­tuac­ji, i zaw­sze każdy może je od­na­leźć, jeżeli się zechce.Budzić się ra­no i sta­rać się od­tworzyć sen po to, żeby upo­rać się z po­dej­rze­niem, że sen po­wie­dział o nas więcej, niż chce­my na ja­wie wyznać.Kiedyś myślałem że dam so­bie radę , te­raz już w to nie wierzę , z dnia na dzień sta­wać się słab­szym , niczym koszmar...By­cie naj­lep­szym jest ta­kie sa­mo jak by­cie śred­nim, a to jest tak sa­mo jak by­cie naj­gor­szym. To wszys­tko tyl­ko sta­ny by­tu. Liczy się to, jak da­na oso­ba czu­je się w swoim sta­nie i cze­mu się w nim znajduje.W Pol­sce nie ma de­mok­racji ci z nis­kim sta­tusem społecznym jak i z chud­szym por­tfe­lem nig­dy nie będą mieli rac­ji Ps. To­muś im zarzu­ci roz­wiązłość , choćby i w ilości po­ciech , pa­ni z kios­ku roz­pa­sanie słow­ne , w naj­lep­szym wy­pad­ku zarzu­ci ich de­woc­jo­naliami wa­zelin ka od bel­fra po mszy.Let­nim dniem, w kapeluszu wi­tam cię przy pociągu. Ma­lino­wym pocałunkiem zat­rzy­mam cię przy sobie. Wiatr zer­wał się te­go ranka gdy pat­rzyłeś mi w oczy. Nie mówi się o tym, co działo się pod po­wieką nocy. Naj­piękniej­szy jest dzień rozświet­lo­ny twoim uśmiechem. I chcę się kochać, tak bar­dzo chcę się kochać! Gdy widzi się ciebie, pat­rzące­go na mnie, nie widzące­go ni­kogo innego.