By­cie sa­mot­nym nie jest ta­kie złe. Nie słuchasz cudze­go piep­rzne­go ga­dania, przed ni­kim nicze­go nie uda­jesz, masz tyl­ko włas­ne prob­le­my na głowie - po pros­tu jes­teś sobą od stóp do głów.


by­cie-­­nym-nie jest ­kie-złe-nie słuchasz-cudze­go-piep­rzne­go-ga­dania-przed-­kim-nicze­go-nie uda­jesz-masz-tyl­ko-włas­ne
kayeby­ciesa­mot­nymnie jest ta­kiezłenie słuchaszcudze­gopiep­rzne­goga­daniaprzedni­kimnicze­gonie uda­jeszmasztyl­kowłas­neprob­le­myna głowie po pros­tujes­teśsobąod stópdo główby­cie sa­mot­nymsa­mot­nym nie jest ta­kienie jest ta­kie złenie słuchasz cudze­gocudze­go piep­rzne­gopiep­rzne­go ga­daniaprzed ni­kimni­kim nicze­gonicze­go nie uda­jeszmasz tyl­kotyl­ko włas­newłas­ne prob­le­myprob­le­my na głowie po pros­tu jes­teśjes­teś sobąsobą od stópod stóp do główby­cie sa­mot­nym nie jest ta­kiesa­mot­nym nie jest ta­kie złenie słuchasz cudze­go piep­rzne­gocudze­go piep­rzne­go ga­daniaprzed ni­kim nicze­goni­kim nicze­go nie uda­jeszmasz tyl­ko włas­netyl­ko włas­ne prob­le­mywłas­ne prob­le­my na głowie po pros­tu jes­teś sobąjes­teś sobą od stópsobą od stóp do głów