Bycie najbogatszym człowiekiem na cmentarzu nie ma dla mnie znaczenia... Kiedy w nocy kładę się spać mówiąc, że stworzyliśmy coś wspaniałego... To jest to, co ma dla mnie znaczenie.


bycie-najbogatszym-człowiekiem-na-cmentarzu-nie-dla-mnie-znaczenia-kiedy-w-nocy-kładę-ę-spać-mówiąc-że-stworzyliśmy-coś-wspaniałego
steve jobsbycienajbogatszymczłowiekiemnacmentarzuniedlamnieznaczeniakiedynocykładęsięspaćmówiącżestworzyliśmycośwspaniałegotojesttocoznaczeniebycie najbogatszymnajbogatszym człowiekiemczłowiekiem nana cmentarzucmentarzu nienie mama dladla mniemnie znaczeniaznaczenia kiedykiedy ww nocynocy kładękładę sięsię spaćspać mówiącże stworzyliśmystworzyliśmy coścoś wspaniałegoco mama dladla mniemnie znaczeniebycie najbogatszym człowiekiemnajbogatszym człowiekiem naczłowiekiem na cmentarzuna cmentarzu niecmentarzu nie manie ma dlama dla mniedla mnie znaczeniamnie znaczenia kiedyznaczenia kiedy wkiedy w nocyw nocy kładęnocy kładę siękładę się spaćsię spać mówiącże stworzyliśmy cośstworzyliśmy coś wspaniałegowspaniałego to jestco ma dlama dla mniedla mnie znaczenie

By­cie naj­bo­gat­szym człowiekiem na cmen­tarzu mnie nie in­te­resu­je. Kłaść się do łóżka w no­cy z myślą, że stworzy­liśmy coś wspa­niałego... to się dla mnie liczy.Ogar­nia mnie strach. Wszecho­gar­niający strach i za­burza wszys­tko. Nie mogę przez niego spać, nie mogę się skupić. A dlacze­go on mnie go­ni ?  Cze­ka mnie ważne dla mnie wyz­wa­nie i chciałabym aby mo­ja pew­ność w swe umiejętności mnie nie zawiodła. Lecz boję się.Wiersze są rodzajem rozmowy, w której autor chce coś przekazać z własnych przeżyć. Piszę tak, jakbym mówił do kogoś bliskiego. Dla mnie wiersz jest poszukiwaniem kontaktu z drugim człowiekiem. Chciałbym trafić do każdego. Cieszy mnie to, że wiersze rozumieją czytelnicy spoza polskiej przestrzeni, rozumieją w swoim języku.To, skąd pochodzi prawda, nie ma dla mnie żadnego znaczenia.Po­kochaj mnie opuszkiem palca Niech wi­ruje w nim uczucie niech w pal­cach kręci ból z tęskno­ty kurczy skórę Uwielb mo­je wa­dy i zalety ok­res kiedy usycham oraz gdy na­wilżone są mo­je tkanki Kiedy nie umiem i kiedy się staram Po­kochaj mnie brzuchem Żeby parzył od środ­ka tak jak mnie i wyz­naczał in­tensyw­ność miłości Kochaj mnie Roz­kwitnę dla Ciebie niczym płatek nasturcji Spro­wadził na złą drogę na której był od daw­na, a gdy upew­nił się, że dla mnie słabej nie ma już od­wro­tu, powrócił do