Bywają okresy, w których życie wyraźnie zwalnia biegu, jak gdyby się wahało czy iść naprzód czy też zmienić kierunek. Może właśnie w takich okresach człowiekowi łatwiej przytrafia się nieszczęście.


bywają-okresy-w-których-życie-wyraźnie-zwalnia-biegu-jak-gdyby-ę-wahało-czy-iść-naprzód-czy-też-zmienić-kierunek-może-właśnie-w-takich
robert musilbywająokresyktórychżyciewyraźniezwalniabiegujakgdybysięwahałoczyiśćnaprzódteżzmienićkierunekmożewłaśnietakichokresachczłowiekowiłatwiejprzytrafianieszczęściebywają okresyw którychktórych życieżycie wyraźniewyraźnie zwalniazwalnia biegujak gdybygdyby sięsię wahałowahało czyczy iśćiść naprzódnaprzód czyczy teżteż zmienićzmienić kierunekmoże właśniewłaśnie ww takichtakich okresachokresach człowiekowiczłowiekowi łatwiejłatwiej przytrafiaprzytrafia sięsię nieszczęściew których życiektórych życie wyraźnieżycie wyraźnie zwalniawyraźnie zwalnia biegujak gdyby sięgdyby się wahałosię wahało czywahało czy iśćczy iść naprzódiść naprzód czynaprzód czy teżczy też zmienićteż zmienić kierunekmoże właśnie wwłaśnie w takichw takich okresachtakich okresach człowiekowiokresach człowiekowi łatwiejczłowiekowi łatwiej przytrafiałatwiej przytrafia sięprzytrafia się nieszczęście

Czy zda­jesz so­bie sprawę, że za­nim skończysz czy­tać to zda­nie, ktoś zdąży um­rzeć, śmier­cią na­turalną, czy też w wy­niku wy­pad­ku, choroby... Ktoś in­ny właśnie się na­rodził w kochającej rodzi­nie, bądź ta­kiej, która miłości nie zna... Nie ważne, co dzieje się te­raz. Pa­miętaj, gdzieś na świecie jest ktoś, kto czu­je te­raz to sa­mo co Ty. Po­myśl o nim. Może pot­rze­buje właśnie ciebie... W szczęściu, czy też smut­ku i swej samotności...Życie jest jak taksówka - licznik bije bez względu na to, czy się dokądś udajesz, czy też stoisz w miejscu .Nieszczęście ma to do siebie, iż stoi, a człowiek, czy chce, czy nie chce, musi iść w przyszłość, więc odchodzi od niego coraz dalej.Na czym właściwie polega niezadowolenie? Jest ciepło, a mimo to trzęsie cię. Jesteś najedzony, a mimo to głód ci doskwiera. Jesteś kochany, a mimo to szukasz nowych wrażeń. A wszystko to wynika z prostego faktu, że istnieje czas, ten cholerny Czas. Koniec życia nie wydaje się taki odległy, widzisz go wyraźnie niczym linię namalowaną na mecie. Bez przerwy zadajesz sobie pytania: sie­dzisz na stacji ko­lej­ny po­ciąg odjechał po­jadę następnym następny właśnie ruszył trwa to już długo sam nie wiesz czy to miesiące czy lata czekasz na ten właściwy który sam nie wiesz ale czekasz być może w końcu nadjedzie może pojechałbyś o tym co właśnie staje wiatr by cię trochę orzeźwił może na in­nej stacji na in­nym peronie cze­ka cier­pli­wie twój pociąg no ruszaj bo tu­taj może docze­kasz się os­tatniego wagonu z tabliczką ko­niec trasy *** Dział: Rozważania *** Zbig­niew Małecki Ni­by zaw­sze w cen­trum A w so­bie się gubi Ni­by zaw­sze po­maga każdemu A sa­ma so­bie pomóc nie umie Każdy jej od­dech jak­by szybszy Z każdym słowem bo­li jak­by bardziej Może właśnie dla­tego mil­czy Gdy py­tają jak le­ci jej życie I za­myka się Nie usłyszy na­wet ciszy