Cóż z te­go, że dob­ro wyg­ry­wa, sko­ro zło stać na przegraną.


cóż-z te­go-że dob­ro-wyg­ry­wa-sko­ro-zło-stać-na przegraną
wojciech bartoszewskicóżz te­goże dob­rowyg­ry­wasko­rozłostaćna przegranącóż z te­goże dob­ro wyg­ry­wasko­ro złozło staćstać na przegranąsko­ro zło staćzło stać na przegranąsko­ro zło stać na przegraną

Cóż z tego, że dobro zwycięża, jeśli zło stać na przegraną.Dob­ro raz zło spotkało, Gdy zło na pus­ty­ni stało. Więc tak też powiada: Jak mogę być szczęśli­wa kochając, sko­ro to miłość czy­ni mnie słabą? Kiedy mogę wyg­rać, jeśli uczu­cia to przegrana? Cóż nam po filozofii albo religii, która nie pomaga żyć? Cóż to obchodzi życie, czy Bóg stworzył zło, czy je tylko toleruje?Po co gnać sko­ro można stać? Dob­ro i zło na­leży pa­miętać wie­cznie. Dob­ro, po­nieważ wspom­nienie, że kiedyś nam je wyświad­czo­no, uszlachet­nia nas. Zło, po­nieważ od chwi­li, w której je nam wyrządzo­no, spoczy­wa na nas obo­wiązek odpłace­nia za nie dobrem.