Chce­cie wy­leczyć się ze Zła? Zróbcie to! Leczcie się ze Zła przez je­go doświad­cza­nie. Tyl­ko człowiek zły może stać się dob­ry. Dob­ry nie ma po­la ma­new­ru. Może stać się tyl­ko Zły.


chce­cie-wy­leczyć ę-ze zła-zróbcie-to-leczcie ę-ze zła-przez-­go-doświad­cza­nie-tyl­ko człowiek-zły-może-stać ę-dob­ry
andrzej ziemiańskichce­ciewy­leczyć sięze złazróbcietoleczcie sięze złaprzezje­godoświad­cza­nietyl­ko człowiekzłymożestać siędob­rydob­ry nie ma po­lama­new­rumoże stać siętyl­kozłychce­cie wy­leczyć sięwy­leczyć się ze złaleczcie się ze złaze zła przezprzez je­goje­go doświad­cza­nietyl­ko człowiek złyzły możemoże stać sięstać się dob­rydob­ry nie ma po­la ma­new­rumoże stać się tyl­kotyl­ko złychce­cie wy­leczyć się ze złaleczcie się ze zła przezze zła przez je­goprzez je­go doświad­cza­nietyl­ko człowiek zły możezły może stać sięmoże stać się dob­rymoże stać się tyl­ko zły

Kto nie wycho­wał się na dob­rej so­fie, ten nig­dy nie zro­zumie, czym ona jest. To tak jak z wycho­waniem na dob­rych książkach czy mu­zyce. Jed­na dob­ra so­fa rodzi następną dob­ra sofę, a zła so­fa - ko­lej­na złą.Nie myślcie, aby urząd przez się zły był i nauka przez się zła była, ale je ludzie zepsuli.Ludzie mają w życiu trzy op­cje; być dob­rym, stać się dob­rym lub po pros­tu zre­zyg­no­wać. Cieka­wi mnie tyl­ko jed­no, dlacze­go cza­sami wy­bierają tę czwartą opcje? Wkońcu ją zna­lazł. Sie­działa sa­ma na po­moście, nie płakała ale on wie­dział że jest smutna. -Co się stało? Od kiedy wróciłaś cały czas jes­teś smut­na. Ciągle tyl­ko czy­tasz, nie roz­ma­wiasz, nie śmiejesz się. -Nie, to nic mam po pros­tu zły dzień, no dob­ra tydzień - miesiac, rok, zy­cie; po­mys­lała- Jut­ro bedzie le­piej- jed­nak doświad­cze­nie mówiło że bedzie co­raz gorzej.Żenić się należy w każdym wypadku. Jeśli ktoś dostanie dobrą żonę, będzie szczęśliwy, gdy dostanie złą, może się stać filozofem.Trze­ba do­kony­wać wy­borów. Człowiek może mieć rację i może się my­lić, ale mu­si de­cydo­wać, wiedząc, że dob­ro i zło by­wają wca­le nieo­czy­wis­te, a cza­sem na­wet że wy­biera między dwo­ma rodza­jami zła, że nie ma żad­nej rac­ji. I zaw­sze, zaw­sze wy­biera sam.