-Chciałaś szczęścia? Dostałaś! -Szko­da tyl­ko, że w bez­nadziej­nej formie...


chciałaś-szczęścia-dostałaś-szko­da-tyl­ko-że w bez­nadziej­nej-formie
efa198711chciałaśszczęściadostałaśszko­datyl­koże w bez­nadziej­nejformiechciałaś szczęściaszko­da tyl­koże w bez­nadziej­nej formie

Praw­dy poszu­kują tyl­ko bez­nadziej­ni optymiści.Dobrą miarą te­go co jest bez­nadziej­ne jest chy­ba de­kalog. Bez­nadziej­nie jest kraść, kłamać, zdradzać, za­bijać, zaz­drościć ziomo­wi osła czy żony. Nie ma nic o lu­bieniu di­nozaurów w oko­licach trzydziestki.Niezależność - to przecież w najkrótszej formie wyrażone pojęcie szczęścia.Bo ja się nie podjąłem pra­cy w przed­szko­lu, tyl­ko pre­zyden­ta państwa, które jest w ok­reślo­nej sy­tuac­ji i ma ok­reślo­ne interesy.....Bez­nadziej­nie się czu­je w swo­jej beznadziejnosci...Człowiek współczesny szuka przyjemności bez szczęścia, szczęścia bez zadowolenia, zadowolenia bez mądrości.