Chciałabym przy to­bie być z każdą chwilą łapać od­dech twój za ok­nem ciem­no już chciałabym od­dychać tak by za­pach twój zaw­sze czuć za ok­nem chłod­no już chciałabym blis­ko być per­fum twoich czuć smak za ok­nem świ­ta już chciałabym zno­wu spać bo bez­senność go­ni mnie za ok­nem po­ranek już za­mykam oczy sen go­ni mnie chciałabym... przy ok­nie dziew­czę śpi.


chciałabym-przy-to­bie-być-z-każdą-chwilą-łapać-od­dech-twój-za-ok­nem-ciem­no-już-chciałabym-od­dychać-tak-by-za­pach-twój-zaw­sze
darkpassionplaychciałabymprzyto­biebyćkażdąchwiląłapaćod­dechtwójzaok­nemciem­nojużchciałabymod­dychaćtakbyza­pachzaw­szeczućchłod­noblis­koper­fumtwoichsmakświ­tazno­wuspaćbobez­sennośćgo­nimniepo­ranekza­mykamoczysenchciałabymok­niedziew­częśpichciałabym przyprzy to­bieto­bie byćbyć zz każdąkażdą chwiląchwilą łapaćłapać od­dechod­dech twójtwój zaza ok­nemok­nem ciem­nociem­no jużjuż chciałabymchciałabym od­dychaćod­dychać taktak byby za­pachza­pach twójtwój zaw­szezaw­sze czućczuć zaza ok­nemok­nem chłod­nochłod­no jużjuż chciałabymchciałabym blis­koblis­ko byćbyć per­fumper­fum twoichtwoich czućczuć smaksmak zaza ok­nemok­nem świ­taświ­ta jużjuż chciałabymchciałabym zno­wuzno­wu spaćspać bobo bez­sennośćbez­senność go­nigo­ni mniemnie zaza ok­nemok­nem po­ranekpo­ranek jużjuż za­mykamza­mykam oczyoczy sensen go­nigo­ni mniemnie chciałabymchciałabym przyprzy ok­nieok­nie dziew­czędziew­czę śpichciałabym przy to­bieprzy to­bie byćto­bie być zbyć z każdąz każdą chwiląkażdą chwilą łapaćchwilą łapać od­dechłapać od­dech twójod­dech twój zatwój za ok­nemza ok­nem ciem­nook­nem ciem­no jużciem­no już chciałabymjuż chciałabym od­dychaćchciałabym od­dychać takod­dychać tak bytak by za­pachby za­pach twójza­pach twój zaw­szetwój zaw­sze czućzaw­sze czuć zaczuć za ok­nemza ok­nem chłod­nook­nem chłod­no jużchłod­no już chciałabymjuż chciałabym blis­kochciałabym blis­ko byćblis­ko być per­fumbyć per­fum twoichper­fum twoich czućtwoich czuć smakczuć smak zasmak za ok­nemza ok­nem świ­taok­nem świ­ta jużświ­ta już chciałabymjuż chciałabym zno­wuchciałabym zno­wu spaćzno­wu spać bospać bo bez­sennośćbo bez­senność go­nibez­senność go­ni mniego­ni mnie zamnie za ok­nemza ok­nem po­ranekok­nem po­ranek jużpo­ranek już za­mykamjuż za­mykam oczyza­mykam oczy senoczy sen go­nisen go­ni mniego­ni mnie chciałabymmnie chciałabym przychciałabym przy ok­nieprzy ok­nie dziew­częok­nie dziew­czę śpi

chciałabym być to­nem wy­bija­nym szep­tem de­likat­nym lecz słyszanym pro­mieniem światła liżącym twarze śla­dami stóp na ciepłym bulwarze mok­rym po­ran­kiem budzącym ptaki wiat­rem który prze­ciera swe szlaki szu­mem biegnącym po blis­kiej łące ga­sić za­palać codzien­nie słońce... A gdy mnie zab­raknie tak naprawdę... ...chciałabym zais­tnieć w tobie.Chciałabym coś napisać, po­kazać co we mnie siedzi. Tyl­ko ja­koś tak trudno, czy nie zaczną gadać sąsiedzi? Bo ja nig­dy nie mówię, co mi tam w duszy gra. Zaw­sze myślałam, że dzięki te­mu uchro­nię się od zła. Te­raz już sa­ma nie wiem czy się cza­sem nie pomyliłam. Cho­ciaż pra­wie samą siebie, o tym ja­ka jestem zmyliłam. Chciałabym chy­ba to od­kręcić jakoś. Bo ta­kie sa­mot­ne życie, ma jed­nak słabą jakość.Ty­le rzeczy chciałabym Ci jeszcze powiedzieć... Ale już czas na mnie...Taką nocą deszczową chciałabym iść na spacer tyl­ko z tobą słuchać jak deszcz spa­da kroplami jak niebo gra tą mokrą muzyką nad nami chciałabym moknąć i ska­kać w kałuże po pros­tu być jak dziecko - choć trochę przyduże chciałabym żyć tym życiem deszczowym i byśmy choć na chwilę pot­ra­cili głowy Ciepłe, pa­piero­we ścian­ki z logotypem sy­reny, ra­tują mo­je zim­ne dłonie przed sa­mot­nością uli­cy i nieobecnością obec­nych jeszcze niez­na­jomych, choć już tak ob­cych dla zaczy­nające­go dzień miasta. Chciałabym spać, choć do­piero wstałam. Na­dałam so­bie imię, wy­pisa­ne na kubku, żeby czuć, że jeszcze mogę coś zmienić.Kiedy za­mykam oczy chciałabym, żeby tyl­ko ciem­ność w nich tkwiła, a nie ob­razki, których poz­być się nie mogę..