chlapnął srebrem mie­rzwiąc zuchwa­le piórka dreszczem przeszywa dość przy­jem­nie pobudzając w płuca się zagłębia bo mam nim oddychać op­la­ta pa­zur­ki nie mrożąc myśli ma je w sidłach od do na­wet lu­bię ten chłod­ny romans 


chlapnął-srebrem-mie­rzwiąc-zuchwa­-piórka-dreszczem-przeszywa-dość-przy­jem­nie-pobudzając-w-płuca ę-zagłębia-bo-mam-nim-oddychać
papużkachlapnąłsrebremmie­rzwiączuchwa­lepiórkadreszczemprzeszywadośćprzy­jem­niepobudzającpłuca sięzagłębiabomamnimoddychaćop­la­tapa­zur­kiniemrożącmyślije w sidłachoddona­wetlu­biętenchłod­nyromans chlapnął srebremsrebrem mie­rzwiącmie­rzwiąc zuchwa­lezuchwa­le piórkapiórka dreszczemdreszczem przeszywaprzeszywa dośćdość przy­jem­nieprzy­jem­nie pobudzającpobudzając ww płuca siępłuca się zagłębiazagłębia bobo mammam nimnim oddychaćoddychać op­la­taop­la­ta pa­zur­kipa­zur­ki nienie mrożącmrożąc myślimyśli mama je w sidłachje w sidłach odod dodo na­wetna­wet lu­bięlu­bię tenten chłod­nychłod­ny romans chlapnął srebrem mie­rzwiącsrebrem mie­rzwiąc zuchwa­lemie­rzwiąc zuchwa­le piórkazuchwa­le piórka dreszczempiórka dreszczem przeszywadreszczem przeszywa dośćprzeszywa dość przy­jem­niedość przy­jem­nie pobudzającprzy­jem­nie pobudzając wpobudzając w płuca sięw płuca się zagłębiapłuca się zagłębia bozagłębia bo mambo mam nimmam nim oddychaćnim oddychać op­la­taoddychać op­la­ta pa­zur­kiop­la­ta pa­zur­ki niepa­zur­ki nie mrożącnie mrożąc myślimrożąc myśli mamyśli ma je w sidłachma je w sidłach odje w sidłach od dood do na­wetdo na­wet lu­bięna­wet lu­bię tenlu­bię ten chłod­nyten chłod­ny romans 

Gdy człowieka, które­mu wiodło się dob­rze, spo­tyka niepo­wodze­nie lub nie­szczęście, zagłębia się on w so­bie, wzma­ga wy­mogi włas­ne­go su­mienia, wy­mie­rza so­bie karę i pokutę.Noc roz­sy­pała gwiaz­dy na niebie dwie is­kry płomien­ny ta­niec zaczyna wiatr w pościeli fa­luje i kwiat lo­tosu rozchyla us­ta­mi gładź ra­mion jedwab zwie­dzaj każdy zakamarek drżenie przy­jem­nie przeszywa myśli krzyczą osza­lałe choć wszyscy ro­bimy błędy dziś trzeba umieć wybaczyć szczęście mam w was ra­dość mam zam­knij oczy ten po­tok to szczęście mam was ra­dość mam Był je­dyną osobą, której słowa ra­niły cza­sami jak przy­tula­nie do siebie dru­tu kol­czas­te­go. Niena­widziła te­go, że kochając go nie umiała się przed nim bro­nić. Tyl­ko przy nim była ta­ka cicha i ta­ka po­kor­na, go­towa na każdy, na­wet naj­bar­dziej dot­kli­wy cios wy­mie­rzo­ny cen­tral­nie w serce.Chciałbym wie­dziec czy się mylę Czy to co uważam za właści­we, ty uz­nasz za prawdziwe Czy mogę czuc, czy może mam się du­sic ? Mam dosc zmieniania me­go świata Chciałbym ply­nac wraz z nur­tem mych myśli Od­czu­wac szczęscie, a niena­wisc niszczyc Wstając ra­no widziec świat Który w so­bie od daw­na mam.Życie w prostocie to jedyne płuca, którymi świat może jeszcze oddychać.