Cho­ciaż nie wiem, czy nie chra­piesz w no­cy, czy opuszczasz klapę w toale­cie, czy Two­je li­nie w którymś mo­men­cie łączą się z moimi na pa­pilar­nej autos­tradzie i czy kiedy­kol­wiek po­każesz mi pal­cem wieżę Eif­fla, to chcę Cię mieć przy so­bie przez całą wieczność. Wy­bacz mi, jeśli kiedy­kol­wiek zmienię zda­nie i stwier­dzę, że i wie­czność z Tobą to za mało.


cho­ciaż-nie wiem-czy-nie chra­piesz-w no­cy-czy-opuszczasz-klapę-w toale­cie-czy-two­-li­nie-w którymś-mo­men­cie-łączą ę
riotcho­ciażnie wiemczynie chra­pieszw no­cyopuszczaszklapęw toale­cietwo­jeli­niew którymśmo­men­ciełączą sięz moimina pa­pilar­nejautos­tradziei czykiedy­kol­wiekpo­każeszmi pal­cemwieżęeif­flato chcęcięmiećprzyso­bieprzezcałąwiecznośćwy­baczmijeślizmienięzda­niei stwier­dzęże i wie­cznośćz tobąto za małocho­ciaż nie wiemczy nie chra­piesznie chra­piesz w no­cyczy opuszczaszopuszczasz klapęklapę w toale­cieczy two­jetwo­je li­nieli­nie w którymśw którymś mo­men­ciemo­men­cie łączą sięłączą się z moimiz moimi na pa­pilar­nejna pa­pilar­nej autos­tradzieautos­tradzie i czyi czy kiedy­kol­wiekkiedy­kol­wiek po­każeszpo­każesz mi pal­cemmi pal­cem wieżęwieżę eif­flato chcę cięcię miećmieć przyprzy so­bieso­bie przezprzez całącałą wiecznośćwy­bacz mijeśli kiedy­kol­wiekkiedy­kol­wiek zmienięzmienię zda­niezda­nie i stwier­dzęże i wie­czność z tobąz tobą to za małoczy nie chra­piesz w no­cyczy opuszczasz klapęopuszczasz klapę w toale­cieczy two­je li­nietwo­je li­nie w którymśli­nie w którymś mo­men­ciew którymś mo­men­cie łączą sięmo­men­cie łączą się z moimiłączą się z moimi na pa­pilar­nejz moimi na pa­pilar­nej autos­tradziena pa­pilar­nej autos­tradzie i czyautos­tradzie i czy kiedy­kol­wieki czy kiedy­kol­wiek po­każeszkiedy­kol­wiek po­każesz mi pal­cempo­każesz mi pal­cem wieżęmi pal­cem wieżę eif­flato chcę cię miećcię mieć przymieć przy so­bieprzy so­bie przezso­bie przez całąprzez całą wiecznośćjeśli kiedy­kol­wiek zmieniękiedy­kol­wiek zmienię zda­niezmienię zda­nie i stwier­dzęże i wie­czność z tobą to za mało

czy aby nap­rawdę czu­jesz to  co pod­po­wie ci szum rzeki czy kiedy­kol­wiek tam byłaś czy wiesz że każda chwi­la czy­ni nas tym kim jesteśmy  -samothnick
czy-aby nap­rawdę-czu­jesz-to -co-pod­po­wie- szum-rzeki-czy-kiedy­kol­wiek-tam-byłaś-czy-wiesz-że każda-chwi­-czy­-nas-tym-kim
Gdy­bym kiedy­kol­wiek chciała bo­so biec do niego- zat­rzy­maj­cie mnie. Wys­tar­czy, że każde­go dnia nit­ka po nit­ce odzieram przed nim swoją ko­biecą dumę. -Riot
gdy­bym-kiedy­kol­wiek-chciała-bo­so-biec-do niego-zat­rzy­maj­cie-mnie-wys­tar­czy że każde­go-dnia-nit­ka-po nit­-odzieram
Pow­sta­je py­tanie, czy kiedy­kol­wiek na­leży przedkładać no­wych przy­jaciół nad starych. -Cyceron
pow­sta­-py­tanie-czy-kiedy­kol­wiek-na­ży-przedkładać-no­wych-przy­jaciół-nad-starych