Chrońmy się od po­gar­dy dla ko­gokol­wiek, na­wet dla naj­gor­sze­go człowieka, bo to jeszcze człowiek, aż... człowiek.


chrońmy ę-od po­gar­dy-dla-ko­gokol­wiek-na­wet-dla-naj­gor­sze­go-człowieka-bo to jeszcze-człowiek-aż-człowiek
stefan wyszyńskichrońmy sięod po­gar­dydlako­gokol­wiekna­wetnaj­gor­sze­goczłowiekabo to jeszczeczłowiekczłowiekchrońmy się od po­gar­dyod po­gar­dy dladla ko­gokol­wiekna­wet dladla naj­gor­sze­gonaj­gor­sze­go człowiekabo to jeszcze człowiekaż człowiekchrońmy się od po­gar­dy dlaod po­gar­dy dla ko­gokol­wiekna­wet dla naj­gor­sze­godla naj­gor­sze­go człowiekachrońmy się od po­gar­dy dla ko­gokol­wiekna­wet dla naj­gor­sze­go człowieka

Nieza­leżność. Prze­cież ona nie is­tnieje na zewnątrz, ale wewnątrz nas. Jeśli wewnętrznie za­leżę od cze­gokol­wiek lub ko­gokol­wiek nie po­mogą mi na­wet naj­bar­dziej sprzy­jające warunki.Świat sta­je się co­raz bar­dziej niez­ro­zumiały, a ludzie - czy gor­si? Może za­gubieni... A każdy radzi so­bie z tym inaczej. Naj­gor­sze, kiedy człowieka od najmłod­szych lat do­tyka zbyt duże zło. Zbyt duże jak na je­go wiek i doj­rzałość. Bo człowiek poz­biera się ze wszys­tkiego - ale nig­dy nie będzie już ta­ki sam.Każdy sam dla siebie jest za­gadką i takąż za­gadką jest dla dru­giego człowieka; praw­do­podob­nie zaw­sze człowiek sta­wiał so­bie py­tanie: Naj­gor­sze jest, kiedy wiesz, że możesz dla tej je­dynej oso­by zro­bić wszys­tko, a ona ma prob­lem, by zro­bić dla ciebie cokolwiek..Nie można być przy­jacielem dla ko­gokol­wiek, nie będąc przy­jacielem dla siebie.