Ciem­no. Zim­no.Cisza i spokój. Cmen­tarna alej­ka oz­do­biona śnieżno­białymi kwiata­mi kaszta­now­ca zas­tygła w po­połud­niowym le­tar­gu- roz­myśla. Roz­grza­na ka­mien­na płyta pul­su­je ciepłem słońca. Obudziła ro­baki. Roz­ma­wiamy. - Jak na tru­pa jes­teś całkiem wy­gada­ny- zauważył je­den z moich małych przy­jaciół. - Jeśli za­pomnę, że umarłem, więcej we mnie życia- od­parłem. Cza­sami war­to za­pom­nieć, że umarliśmy.


ciem­no-zim­nocisza-i spokój-cmen­tarna-alej­ka-oz­do­biona-śnieżno­białymi-kwiata­mi-kaszta­now­ca-zas­tygła
lunaaterciem­nozim­nociszai spokójcmen­tarnaalej­kaoz­do­bionaśnieżno­białymikwiata­mikaszta­now­cazas­tygław po­połud­niowymle­tar­guroz­myślaroz­grza­na ka­mien­napłytapul­su­jeciepłemsłońcaobudziła ro­bakiroz­ma­wiamyjakna tru­pajes­teścałkiemwy­gada­nyzauważyłje­denz moichmałychprzy­jaciółjeśliza­pomnęże umarłemwięcejwe mnieżyciaod­parłemcza­samiwar­toza­pom­niećże umarliśmycmen­tarna alej­kaalej­ka oz­do­bionaoz­do­biona śnieżno­białymiśnieżno­białymi kwiata­mikwiata­mi kaszta­now­cakaszta­now­ca zas­tygłazas­tygła w po­połud­niowymw po­połud­niowym le­tar­guroz­grza­na ka­mien­na płytapłyta pul­su­jepul­su­je ciepłemciepłem słońcajakjak na tru­pana tru­pa jes­teśjes­teś całkiemcałkiem wy­gada­nyzauważył je­denje­den z moichz moich małychmałych przy­jaciółjeślijeśli za­pomnęwięcej we mniewe mnie życiacza­sami war­towar­to za­pom­niećcmen­tarna alej­ka oz­do­bionaalej­ka oz­do­biona śnieżno­białymioz­do­biona śnieżno­białymi kwiata­miśnieżno­białymi kwiata­mi kaszta­now­cakwiata­mi kaszta­now­ca zas­tygłakaszta­now­ca zas­tygła w po­połud­niowymzas­tygła w po­połud­niowym le­tar­guroz­grza­na ka­mien­na płyta pul­su­jepłyta pul­su­je ciepłempul­su­je ciepłem słońcajak na tru­pajak na tru­pa jes­teśna tru­pa jes­teś całkiemjes­teś całkiem wy­gada­nyzauważył je­den z moichje­den z moich małychz moich małych przy­jaciółjeśli za­pomnęwięcej we mnie życiacza­sami war­to za­pom­nieć