Cierpienie nic nie wyzwala. To my się z niego wyzwalamy.


cierpienie-nic-nie-wyzwala-to-my-ę-z-niego-wyzwalamy
maria dąbrowskacierpienienicniewyzwalatomysięniegowyzwalamycierpienie nicnic nienie wyzwalamy sięz niegoniego wyzwalamycierpienie nic nienic nie wyzwalamy się zsię z niegoz niego wyzwalamycierpienie nic nie wyzwalamy się z niegosię z niego wyzwalamymy się z niego wyzwalamy

Cierpienie nic nie wyzwala, to my się z niego wyzwalamy.Cier­pienie nic nie wyz­wa­la. To my się z niego wyzwalamy.Trzeba się poddać cierpieniu. Nie opierać się. Pogodzić się z nim. Dać się mu ogarnąć. Przyjąć je w zupełności i uczynić z niego cząstkę życia. Wszystko, co z życia czerpiemy, podlega pewnej przemianie: tak samo cierpienie musi stać się miłością - oto cała tajemnica.I nad­chodzi ta­ka chwi­la, kiedy stwier­dzasz, że nie masz już nic do stra­cenia, że jes­teś słaby, ni­jaki i sam - tyl­ko Ty, nie masz nic i ni­kogo ... naj­pierw przychodzi strach. Później roz­pacz. A później... to wyzwala. Zbierz myśli. Zbierz swo­je ser­ce do ku­py. Po­radzisz so­bie. Te­raz może być już tyl­ko lepiej.Cierpienie jest surowym, ale uczonym mistrzem dla tego, kto umie przyjąć od niego niezawodne lekcje.Spot­ka­li się po ro­ku tam gdzie poz­na­li ob­cy so­bie, chłodem się przy­wita­li przy­pad­ko­we spot­ka­nie a ile emocji dla niej wil­gotne oczy,a dla niego ,a dla niego nic